strona: 1, 2, 3

Nauka o sygnaturach, nowe leki i dorobek

Paracelsus nie ustawał w poszukiwaniach specyficznie działających środków leczących. W tym celu wykorzystywał dwie drogi: doświadczenia i nauki o sygnaturach. Przyjrzyjmy się tej drugiej.
Nauka o sygnaturach jest nauką medyczną mówiącą o związkach czy też wzajemnych powiązaniach cech zewnętrznych (np. kształt, kolor) z cechami wewnętrznymi (np. istota owej rzeczy, jej działanie). Paracelsus określa to zgodnością "anatomii" rzeczy w sprawach makrokosmosu i mikrokosmosu. Sam Bóg stworzył odpowiednie leki - arkany. I tak na przykład przy rozpatrywaniu analogii kolorów, żółty kanarek (przez nacieranie) czy sok ziela jaskółczego powinien zgodnie z przekonaniem Paracelsusa działać przeciwko żółtaczce, czerwony sok winogron zaś na sok ustrojowy człowieka - krew. Przy analogiach dotyczących kształtów na przykład bulwy orchidei, dzięki swej specyficznej sylwetce, powinny służyć uzdrawiająco w chorobach męskich jąder; lek ten powinien ogólnie wzmacniać organy płciowe, natomiast swoista forma liści płucnika wykazujących zadziwiające podobieństwo z obrazem płuc, miała leczyć choroby płuc; analogiczne zastosowania miały liście w kształcie nerki lub serca. Również lokalizacja odgrywała swą rolę - choroby górnych części organizmu leczono za pomocą środków z górnych części roślin.
Paracelsus rozwija naukę o sygnaturach aż do rozmiarów kompleksowego systemu poznawczego, integrując ją z wyznawanym przez siebie obrazem świata, jaki przyniosła filozofia hermetyczna. Tworzy trzy kategorie sygnatur przy zachowaniu pryncypiów wyjściowych:
Sal (sól) - to, co stałe,
Sulfur (siarka) - to, co pali,
Mercurius (rtęć) - to, co lotne.
Podporządkowuje je czterem elementom i przypisuje siedmiu planetom. Sztuka sygnatur w jego wydaniu opiera się na założeniu, że między człowiekiem, zwierzęciem, rośliną i minerałem istnieją pierwotne więzy "rodzinne" (tzw. korespondencje/analogie), które można rozpoznać we właściwościach i cechach powyższych istnień.
Może niektórym z Was nauka o sygnaturach wydaje się bardzo naiwna, lecz o jej celności można wnioskować na podstawie odnoszonych sukcesów leczniczych.
Paracelsus jest znany przede wszystkim ze swojego wkładu w stworzenie podwalin współczesnej farmakologii, homeopatii, homeoterapii, medycyny doświadczalnej i toksykologii. To właśnie on zwrócił uwagę na poprawne dawkowanie środków leczniczych: Dosis facit venenum (Dawka czyni truciznę). Wprowadził wiele nowych preparatów, prócz ziół, także substancje chemiczne, które z czasem zaczęły wypierać leki roślinne, m. in. sole rtęci (podstawowy lek przeciw kile), antymon, żelazo, siarkę, a także arszenik, opium (środek przeciwbólowy) oraz kąpiele mineralne. Jako pierwszy zastosował dobór określonych leków do konkretnych chorób. Zachęcał do wykorzystywania zwierząt laboratoryjnych w celu stwierdzenia przydatności nowych leków. Wprowadził takie terminy fizykochemiczne, jak alkohol i gaz. Badał związki chemiczne metali ciężkich i ich wpływ na zdrowie. Pierwszy zwrócił uwagę na szkodliwe działanie rtęci i ołowiu na błonę śluzową jamy ustnej. Jedną z metod przynoszącą najbardziej spektakularne efekty było stosowanie przez niego tzw. efektu placebo. Wielu badaczy przypisuje jego sukcesy głównie umiejętności przekonywania pacjenta, co do możliwości wyleczenia choroby.
Pozostawił po sobie bogaty dorobek piśmienniczy. Rękopisy, które ocalały, liczą prawie 3000 stron. Jego najważniejsze dzieła to:

  • Die grosse Wundarzney, Ulm 1536.
  • Opus Chirurgicum. Bodenstein, Basel 1581.
  • Chirurgische Bücher und Schriften, Basel 1591 und 1605.
  • Strassburger Ausgabe (wydanie strasburskie), 1603 (pisma medyczne i filozoficzne)
  • Opera omnia medico-chemico-chirurgica, Genevae, t. 1-3, 1658.
  • Philosophia magna, tractus aliquot, Cöln 1567.
  • Philosophiae et Medicinae utriusque compendium, Basel 1568.
  • Astronomia Magna (znane też jako Philosophia Sagax), 1537.
  • Opus puramirum.
  • De natura rerum.

Do jego największych zasług należy zmiana sposobu myślenia w medycynie, ale także w ogólnym spojrzeniu na chorobę i leczenie. Zwrócił uwagę na to, że chory może sam rozpoznawać leki w naturze i rozpoczynać leczenie. Dzięki niemu zaprzestano używać całych roślin jako leków i rozpoczęto wyodrębnianie najważniejszego w użyciu składnika - tzw. kwintesencji, co zwiększyło skuteczność leczenia i zmniejszyło częstość występowania skutków ubocznych.

Przy pisaniu powyższego tekstu korzystałem przede wszystkim z książki "Paracelsus. Lekarz, alchemik, filozof, okultysta." Pełny spis literatury znajduje się poniżej.

Bibliografia

Borzelleca J. F. 2000. Paracelsus: Herald of Modern Toxicology. Toxicological Sciences 53: 2-4.
Brzeziński T. (red.) 2004. Historia medycyny. PZWL, Warszawa.
Lyons A. S., Petrucelli R. J. 1996. Ilustrowana historia medycyny. Wyd. Penta, Warszawa.
Obarski E., Wójcik K. 2003. Paracelsus. Lekarz, alchemik, filozof, okultysta. Wyd. Patra, Wrocław.
Szumowski W. 1994. Historia medycyny filozoficznie ujęta. Wyd. Sanmedia, Warszawa.
Zawiślak R. 1996. Paracelsjański system szkolenia lekarza. Sztuka leczenia 4/96. Wyd. Towarzystwa Edukacji Psychosomatycznej, Kraków.
Fołta I. 2006. "Natura jest pierwszym lekarzem, człowiek drugim" Paracelsus. Medycyna Biologiczna, kwiecień-czerwiec, zeszyt 2: 53-54.
Strony internetowe:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paracelsus
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3252

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Wiedzieć nie znaczy rozumieć" - Juliusz Cezar


GALIEL@WEBGROUP 2005