strona: 1, 2, 3, 4

Narkomania w Polsce

Przyjmuje się zwykle, że zjawisko narkomanii ma w Polsce krótką historię. Pogląd taki jest tylko częściowo uzasadniony. Używanie środków odurzających w Polsce po raz pierwszy stało się przedmiotem systematycznego zainteresowania na początku trzeciej dekady obecnego stulecia. Pomijamy tu anegdoty, czy sporadyczne wzmianki kronikarzy i historyków (np. Witkacy).
Z pierwszej polskiej statystyki z roku 1928 dotyczącej liczby przyjęć narkomanów do zakładów psychiatrycznych wynika, że było wtedy 85 narkomanów, a do roku 1933 ich liczba wzrosła do 200. Słusznie już wtedy zauważono, że dane takie są stanowczo zaniżone.
Według innych danych szacunkowych, liczba narkomanów w całym kraju przekraczała w pierwszej połowie lat trzydziestych ubiegłego wieku liczbę 5000. Większość tych osób uzależniona była od morfiny i kokainy. Najczęstszym "statystycznym" narkomanem tamtych czasów był mężczyzna w wieko około 40-50 lat. Często w rozprawach i opracowaniach dawano wyraz przekonaniu, że narkomania jest zjawiskiem szeroko rozpowszechnionym w kręgach szeroko rozumianej inteligencji. Grupy zaliczane wówczas do najczęściej narkotyzujących się to: pracownicy szpitali, wojskowi , twórcy i artyści. Do najczęściej przyjmowanych środków odurzających należały : opium, morfina, eter oraz bardzo rzadko, prawie okazjonalnie, heroina i peyotl.
Podstawowym aktem w zakresie zwalczania narkomanii była ustawa z dnia 22 czerwca 1923 roku w "przedmiocie substancji i przetworów odurzających" (Dz. U. Nr 72 poz. 559). Następnie doszedł artykuł 244 kk z 1932 roku.
20 maja 1929 roku wydano rozporządzenie dotyczące zapisywania środków narkotycznych dla celów leczniczych (Dz. URZ. R P Nr 48 poz. 42).
Rok później naczelna Izba Lekarska wydała dwa okólniki dotyczące stosowania środków odurzających w lecznictwie.
W 1932 roku straż graniczna skonfiskowała 1,7 kg morfiny przemycanej z Czech przez Cieszyn.

W latach wojny tylko nieliczne wzmianki mówią o źródle narkomanii, przede wszystkim w stosowaniu licznych uzależniających środków przeciwbólowych, służących ograniczeniu cierpień ofiar starć frontowych.

Polskie prawo już w 1951 roku wprowadziło ustawę o środkach farmaceutycznych i odurzających z dnia 8 I 1951 oraz artykuły sanitarne ( Dz. U. nr I/51, poz.4) oraz szczegółowe rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 13 IX 1956 r. (Dz. U. nr 42/56, poz. 196 z późniejszymi zmianami: Dz. U nr 43/58, poz. 212 oraz Dz. U. nr 33/60, poz. 190).

W większych rozmiarach zjawisko narkomanii zaczęło występować w końcu lat sześćdziesiątych. Według danych pochodzących z instytucji Służby Zdrowia w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych odnotowano w skali rocznej średnio około 150 pacjentów szpitali psychiatrycznych i około 400 osób korzystających z usług Poradni Zdrowia Psychicznego ze względu na uzależnienie od środków odurzających. Ponad 90% leczonych morfinistów stanowili przedstawiciele służby zdrowia. Środowiskowy charakter narkomanii znajdował swoje odzwierciedlenie w raportach ówczesnej milicji. W 1967 roku odnotowano jedynie 11 przestępstw związanych z nadużywaniem narkotyków. Znikoma liczba wykrytych przestępstw świadczy również o braku zainteresowania organów ścigania zagadnieniem narkomanii, co wynikało w dużej mierze z istniejącego w tym czasie przekonania o marginalnym znaczeniu problemu. Zepchnięto zagadnienie do problemu czysto medycznego.
Koniec lat sześćdziesiątych rozpoczyna okres, w którym zjawisko narkomanii przestaje być przedmiotem zainteresowania wyłącznie środowiska lekarskiego i staje się kwestią publiczną.
Największy wzrost narkotycznej przestępczości miał miejsce w latach 1970-73. Wynosił odpowiednio 40 przestępstw, w następnym roku - 118, rok później 638, zaś w roku 1973 - 819.
Narkomania w tym okresie stała się domeną ludzi młodych. Rozpowszechniona "moda na narkotyki", różnorodność łatwo dostępnych środków odurzających, niedoskonałość systemu obowiązujących przepisów i ich nieprecyzyjny charakter wspomagała szybkie rozpowszechnianie się zjawiska.

Szczególną rolę odegrały też młodzieżowe ruchy kontestacyjne, powszechnie zwane "hippie".

Lata 1975-77 były okresem pogrążenia się w tradycyjną, klasyczną narkomanię. Jako, że klasyczne narkotyki były trudno dostępne, osoby ich nadużywające sięgnęły po substytuty. Popularność zyskało tzw. "mleczko" - preparat uzyskiwany z maku lekarskiego rosnącego w naszym kraju, który jest zbliżony w działaniu do opium, a także przerobiona odpowiednio z tego materiału wysokoprocentowa heroina. Odkrycie "domowej" techniki wytwarzania "kompotu" (zwanego też "heroiną gdańską"), amfetamin i środków halucynogennych uniezależniło w dużym stopniu polskich narkomanów od ryzykownych kontaktów z dostawcami zewnętrznymi.

W 1978 roku przyjęto do szpitala blisko 800 uzależnionych pacjentów, a rok później liczba ich przekroczyła 1000 osób. Informacja o narkomanii nie przedostawała się do wiadomości publicznej - nie odpowiadała lansowanej koncepcji "rozwiniętego socjalizmu".
Na początku lat osiemdziesiątych zjawisko markomanii rozpowszechniało się w szybkim tempie. Zostało wreszcie uznane za jeden z najpoważniejszych problemów społecznych. Okres ten nazywany jest " okresem makowym" . Już w połowie 1981 roku opracowano program "zapobiegania i zwalczania narkomanii" zalecający organom administracji państwowej podjęcie odpowiednich działań.
Na początku 1985 roku uchwalono nową ustawę regulującą kwestie używania narkotyków.
Powstało Społeczne Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii. Według masmediów 40 % uczniów szkół średnich zażywało środki odurzające, a w szkołach wieczorowych procent ten wzrastał nawet do 60%.
Liczba narkomanów w 1983 roku (ta oficjalna) wynosiła blisko 14 000, z tego 46 % to narkomani "nałogowi". Wzrosła też ilość narkomanów zewidencjonowanych w kartotekach MO. 7028 w 1978 roku, 7995 w 1979, 8385 w 1980 roku;
Lata 90 ubiegłego wieku to okres dalszego dynamicznego rozwoju narkomanii w Polsce. Dało o sobie znać nowe zagrożenie i zjawisko komplikujące jeszcze bardziej obraz polskiej narkomanii. Epidemiczne szerzenie się wśród ludzi uzależnionych chorób związanych z ich sposobem życia znalazło swój obraz w postaci narastającej liczby przypadków AIDS w naszym społeczeństwie. W 1991 roku, wśród leczonych z powodu nadużywania środków odurzających zanotowano 11,7% zarażonych wirusem HIV.
Drugie widmo mające swoją genezę w talach 90-tych to nowe środki odurzające i narkotyki, wśród nich crack, nexus itp. Zaobserwowano także zmianę rodzaju dokonywanych przestępstw, powiązanych ze zjawiskiem narkomanii. W latach 70 i 80-tych przeważały włamania w celu zdobycia środków odurzających i fałszowanie recept. W latach 90-tych ustąpiły nielegalnej produkcji narkotyków, uprawie maku i konopi indyjskich, handlowi środkami odurzającymi.
W 1994 roku na terenie Polski skonfiskowano ponad 104 kg amfetaminy w produkcji której zajmujemy czołowe miejsce. Dane za ostatnie lata ujawniły narastający problem heroiny, tzw. "brown sugar". Sytuacji nie poprawiają bynajmniej nasilające się bezrobocie, brak mieszkań, ograniczone możliwości pomocy materialnej ze strony rodziny i pomocy społecznej oraz wprowadzona reforma zdrowia.

Obecne podstawy prawne rozwiązywania problemów narkomanii to przede wszystkim:

  • Ustawa z dnia 24 kwietnia 1997r. o przeciwdziałaniu narkomani z uwzględnieniem ustawy z dnia 26 października 2000r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii;
  • Ustawa o zatrudnieniu socjalnym z dnia 13.06.2003r.;
  • Projekt strategii sektorowej w zakresie promocji i ochrony zdrowia na lata 2003-2006;
  • Narodowy Program Zdrowia .
Co dalej? Nie chcę być tutaj złym prorokiem, ale proszę popatrzeć na tabelę na następnej stronie...
:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Złota zasada Murphiego: Zasady określa ten, kto ma złoto"


GALIEL@WEBGROUP 2005