strona: 1, 2, 3, 4

Gnicie jako przykład późnych zmian pośmiertnych

Autor: Rafał Skowronek

Do późnych zmian pośmiertnych zaliczamy dwie grupy procesów:

  1. zmiany o charakterze rozkładowym
    a) autoliza autolysis
    b) gnicie putrefactio
  2. zmiany zachowawcze, o charakterze utrwalającym, czyli przeobrażenia zwłok
    a) przeobrażenia tłuszczowo-woskowe saponificatio
    b) strupieszczenie mumificatio
    c) przemiana w torfowiskach sphagnum

W tym krótkim artykule postaram się przedstawić pierwszą grupę zmian, czyli procesy rozkładu. Rozkład powszechnie utożsamiany jest z gniciem. Takie przekonanie jest jednak błędne. Pojęcie rozkładu obejmuje nie tylko gnicie, ale również autolizę. Jaka jest różnica między tymi procesami?

Autoliza to rozpad komórek, tkanek i w konsekwencji całych narządów w trakcie aseptycznego chemicznego procesu, spowodowanego przez enzymy przyżyciowo zlokalizowane w komórce, czyli jest to proces niezależny od obecności bakterii gnilnych. Przyspiesza go wyższa temperatura, a opóźnia niższa. Są jednak pewne granice, tzn. zarówno zbyt wysoka temperatura, powodująca cieplną inaktywację enzymów, jak i zamrożenie, zatrzymują autolizę. Obowiązuje zależność: im wyższa zawartość enzymów w narządzie (np. trzustka, żołądek, jelita), tym szybszy i intensywniejszy proces autolitycznego rozkładu. Najdłużej procesom autolitycznym opierają się: zdrowy mięsień sercowy i macicy, gruczoł krokowy, tarczyca, węzły chłonne i wszystkie elementy łącznotkankowe (ścięgna, chrząstki, kości).

Autoliza już w kilka godzin po śmierci może doprowadzić do wyraźnych zmian w strukturze mikroskopowej narządu, np. w trzustce czy w nadnerczu, co znacznie ogranicza możliwości sądowo-lekarskiej oceny histopatologicznej. Również zmiany makroskopowe znacznie utrudniają ocenę autopsyjną i mogą być mylnie interpretowane jako zmiany chorobowe. Autoliza toczy się w zasadzie niezależnie od procesu gnilnego. Można powiedzieć, iż rozpoczynając się wcześniej, toruje drogę dla działalności bakterii.

Warto wspomnieć też o szczególnym przypadku autolizy - tzw. maceracji wewnątrzmacicznej płodu. Jest to następstwo obumarcia płodu w końcowym okresie ciąży. Może być interpretowane jako rzeczywiste gnicie, co jest błędem. Należy pamiętać, że jest to proces jałowy. Powłoki płodu i narządy wewnętrzne są wówczas sinoczerwone, podbarwione hemoglobiną. Zjawisko takie nazywamy imbibicją barwnikiem krwi. Naskórek płodu jest prawie całkowicie złuszczony.

Przejdźmy wreszcie do rozkładu gnilnego. Jest on spowodowany przez bakterie gnilne oraz fermentację i polega na rozkładzie tkanek organizmu z użyciem enzymów bakteryjnych a nie własnych enzymów, jak ma to miejsce w autolizie.

Bakterie już za życia znajdują się w naszym organizmie - są saprofitami zwłaszcza w przewodzie pokarmowym, drogach oddechowych oraz na skórze. Po śmierci organizm staje się dla nich niezwykle atrakcyjnym środowiskiem, co ma kapitalne znaczenie dla ich rozwoju. Mnożą się szybko i dzięki posiadanym enzymom prowadzą do rozkładu związków organicznych, zwłaszcza białkowych. Jednym z efektów ich aktywności jest powstawanie gazów gnilnych o niezwykle przykrej woni. Co zawierają? Główne składniki to siarkowodór, metan i amoniak, co decyduje o ich palności.
Obraz rozkładu gnilnego jest niezwykle różnorodny i zależy od wielu czynników. Zanim zastanowimy się nad czynnikami warunkującymi gnicie, prześledźmy, co dzieje się ze zwłokami w kolejnych etapach.

strona: 1, 2, 3, 4


Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Co robi polski kibic, gdy reprezentacja Polski wygrywa mistrzostwo świata: Wyłącza Playstation i idzie spać."


GALIEL@WEBGROUP 2005