Kryminalistyka i medycyna sądowa Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat


Pobierz tematPoprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość
dago 
Prawie zadomowiony


Pomógł: 1 raz
Posty: 107
Skąd: Zamość
Wysłany: Sro Maj 31, 2006 19:48 Pobierz post   Jan Sojda

Słyszeliście o tej sprawie -
Cytat:
Jan Sojda - rolnik, sprawca jednej z głośniejszych zbrodni kryminalnych okresu PRL.

Urodzony prawdopodobnie 6 czerwca 1928 r. w Zrębinie, jak na tamtejsze warunki był dobrze sytuowanym właścicielem dużego gospodarstwa.

W dniu 24 grudnia 1976 r., po wywabieniu z kościoła (z pasterki) Krystyny i Stanisława Łukaszków oraz Mieczysława Kality, wspólnie ze swymi zięciami Józefem Adasiem, Jerzym Sochą i Stanisławem Kulpińskim, pojechali za nimi, potrącili na szosie samochodem Mieczysława, a Krystynę i Stanisława najpierw zatłukli kluczem do kół autobusowych, a potem przejechali samochodami. Wszystkie trzy ofiary zginęły niemal na miejscu. Następnie ciała przewieziono półtora kilometra dalej i ułożono w rowie pozorując - bardzo nieudolnie - wypadek drogowy.

Całe zdarzenie obserwowało kilkudziesięciu świadków, którzy zostali dowiezieni na miejsce przestępstwa autobusem kierowanym przez jednego ze sprawców (nie chodziło o zapewnienie sobie publiczności, lecz autobus był jednym z pojazdów, którymi goniono ofiary). Świadkowie ci byli w większości mocno pijani, jednak szokujący był fakt, że żaden z nich nie próbował przeciwstawić się zbrodni oglądanej przez okna autobusu (Krystyna Łukaszek była w widocznej ciąży, jej brat Mieczysław był jeszcze dzieckiem).
Motywy zbrodni były rażąco błahe w świetle czynu - nieporozumienia na tle przygotowań do wesela (zarzuty stawiane przez rodzinę ofiar żonie jednego ze sprawców o kradzież wędlin i zastawy stołowej wypożyczonej z Koła Gospodyń). Jan Sojda poczuł się szczególnie urażony, że zarzuty te padły ze strony stosunkowo biednych i mało znaczących we wsi gospodarzy.

Cechą szczególną procesu była niebywała ilość dodatkowych zarzutów postawionych świadkom zbrodni za fałszywe zeznania. Świadkowie ci zostali w groteskowej ceremonii (świece, krucyfiks, nakłuwanie palców i przysięga na własną krew) zaprzysiężeni zaraz po zabójstwie przez Jana Sojdę, że będą milczeć. Dodatkowo otrzymali za swoje milczenie każdy po medaliku i od 2 to 10 tys zł. (Łącznie rodzina Sojdy wydała na łapówki ponad 200 tys. zł). I tych kilkadziesiąt osób faktycznie aż do momentu, kiedy sąd zaczął aresztowac ich na sali sądowej, solidarnie milczało. Także w czasie procesu miało miejsce zastraszanie lub przekupywanie świadków przez rodziny oskarżonych.

Należy jeszcze wspomnieć o wielkiej ilości błędów popełnionych w śledztwie - sekcji przeprowadzonej w nieudolny sposób przez lekarza bez uprawnień, oddaniu do kasacji sprawnego autobusu zanim zabezpieczono na nim ślady zdarzenia, niezabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Bagatelizowaniu dowodów sprzyjało bezpodstawne przekonanie prowdzących sprawę w pierwszym jej okresie, że miał miejsce wypadek drogowy, nie zaś zabójstwo, w którym samochody były jednym z narzędzi. Błędy te z trudem naprawiano w postępowaniu w prokuraturze i przed sądem. Wszystko to, a także opór świadków, których solidarność złamano dopiero na sali sądowej, drastycznie wydłużyło zarówno śledztwo, jak i proces.

Sąd Wojewódzki w Tarnobrzegu z siedzibą w Sandomierzu skazał po ponad rocznym procesie (od 7 listopada 1978 do 10 listopada 1979) Jana Sojdę na karę śmierci. Na taką samą karę skazano Józefa Adasia, Jerzego Sochę i Stanisława Kulpińskiego.


Widziałem akta tej sprawy i troche slajdów - po prostu szok - ok.30 naocznych świadków milczało przez ponad 2 lata,ceremonia zaprzysięgania swiadków niczym z średniowiecza,praktycznie cała wieś skorumpowana przez jednego człowieka,Sojda kilkakrotnie jezdził do Częstochowy,modlił sie by sprawa nie wyszła na jaw. Powodem było posądzenie członka rodziny Sojdy o kradzież kilku kiełbas przeznaczonych na wesele.
Lekarz opowiadał nam że po ekshumacji (prawie 3 lata po śmierci) bez trudu można było stwierdzić że nie był to zwykły wypadek.
Na podstawie tych zdarzeń powstał film pt. "Zmowa" i książka (autora nie pamiętam) "nie oświadczam się" - tak odpowiadał Sojda na każde pytanie zadawane w sądzie.
Kilka lat potem we wsi Zrębin wykonano badania by wytłumaczyć aż tak wielkie stępienie emocjonalne mieszkańców - jednym z powodów mógł być panujacy na ogromna skale alkoholizm - zreszta znam człowieka mieszkajacego w mieście nieopodal tego miejsca-twierdzi że i dzisiaj ta więś i mieszkańcy są co najmniej dziwne .......

 
 
Afia 
Zadomowiony



Pomogła: 5 razy
Posty: 232
Skąd: ...spomiędzy...
Wysłany: Sro Maj 31, 2006 20:35 Pobierz post   Re: Jan Sojda

dago napisał/a:
Świadkowie ci zostali w groteskowej ceremonii (świece, krucyfiks, nakłuwanie palców i przysięga na własną krew) zaprzysiężeni zaraz po zabójstwie przez Jana Sojdę, że będą milczeć.

Czytałam o tym przypadku w ksiażce Bogusława Sygita "Kto zabija człowieka: najgłośniejsze procesy o morderstwa w powojennej Polsce".
Pamiętam także inną sprawe tam opisaną, w której wątek przysięgania na świętości także się pojawił. Nie pamiętam dokładnie sprawy, ale chodziło tam o waśnie między dwoma rodzinami zamieszkującymi jedną wieś. I jedna z nich (istna rodzina Adamsów) zaprzysięgała każdego dnia przed ołtarzykiem w domu zrobionym nienawidzić tej drugiej rodziny. Ojciec był szalenie zwistny i obietnicę morderstwa na członku tej drugiej rodziny wymuszał na swojej rodzinie przed tym ołtarzykiem przywołując wszelkie świętości. Ponadto była to także rodzina, której wszyscy we wsi się bali.

 
 
jina
Nowa dusza


Posty: 1
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 22:26 Pobierz post   

Witam,
czy ma ktos film "Zmowa" chodzi mi o tą zbrodnie z zrębina :]

 
 
Caius 
Caius



Pomógł: 21 razy
Wiek: 57
Posty: 304
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Sty 06, 2007 14:07 Pobierz post   

Cytat:
praktycznie cała wieś skorumpowana przez jednego człowieka

trochę off-topic ale popatrz sobie na całe dawne województwo pilskie - prywatny folwark ex-senatora S., nie przypomina Ci to tej sprawy ?

_________________
. . .
 
 
 
dago 
Prawie zadomowiony


Pomógł: 1 raz
Posty: 107
Skąd: Zamość
Wysłany: Wto Sty 09, 2007 12:57 Pobierz post   Re: Jan Sojda

Afia napisał/a:
Pamiętam także inną sprawe tam opisaną, w której wątek przysięgania na świętości także się pojawił. Nie pamiętam dokładnie sprawy, ale chodziło tam o waśnie między dwoma rodzinami zamieszkującymi jedną wieś. I jedna z nich (istna rodzina Adamsów) zaprzysięgała każdego dnia przed ołtarzykiem w domu zrobionym nienawidzić tej drugiej rodziny. Ojciec był szalenie zwistny i obietnicę morderstwa na członku tej drugiej rodziny wymuszał na swojej rodzinie przed tym ołtarzykiem przywołując wszelkie świętości. Ponadto była to także rodzina, której wszyscy we wsi się bali.

Czytałaś o rodzinie Zakrzewskich (r.1971,bracia Czesław i Józef zostali skazani na smierć,matka chyba na 15 lat) - faktycznie jazda nie z tej ziemi - matka była czymś w rodzaju czarownicy,wywróżyła,że musza zabić rodzine sołtysa,której okropnie nienawidzili od lat,bo ten ostatni nękał ich o podatek gruntowy.Zabili cała rodzine (5 os.chyba),użyli do tego starej powstańczej strzelby - nie strzelając tylko uzywając jej jako pałki - po kształcie osłony na spust zidentyfikowano szczegółowo narzedzie.
Potem dom z ofiarami w środku doszczetnie spalili.
Cytat:
czy ma ktos film "Zmowa" chodzi mi o tą zbrodnie z zrębina :]

Nie wiem skąd wziąć - czasem leci w TV - film faktycznie dobry,dość wiernie przedstawia całe zdarzenie - na pewno zmieniono "nieco" dane osobowe - np.Sojda to Siejba.

 
 
netoperek 
Nowa dusza



Wiek: 42
Posty: 2
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Gru 07, 2016 13:32 Pobierz post   Re: Jan Sojda

dago napisał/a:

Widziałem akta tej sprawy i troche slajdów - po prostu szok.


Czy posiadasz może zdjęcia Jana Sojdy i innych oskarżonych? Czy jest możliwość zapoznania siez aktami tej sprawy?

 
 
shadowsniper 
Stara wiara


Pomógł: 44 razy
Posty: 595
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Gru 07, 2016 23:10 Pobierz post   



_________________
Moderator Kryminalistyki i Medycyny Sądowej
www.kryminalistyka.fr.pl

Walczę z reklamami w stopkach, trudno, takie mam hobby...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 20