skoro mamy tylu dobrych ekspertów i kryminalistykę na naprawdę fajnym poziomie to dlaczego ze wszsytkich LK tylko CLK i LK KSP w Wawie mają Certyfikaty Akredytacji Laboratorium Badawczego nr odpowiednio AB 596 i AB 645
jakie w ogóle certyfikaty powinno zdobyc LK, żeby być OK pod każdym względem. i tak naprawdę czemu to ma służyć...
być może pytanie postawione nieco infantylnie, ale...
hmm.
Cytat:
Akredytacja laboratorium stanowi wypełnienie dyspozycji zawartych w Strategii Rozwoju Policji na lata 2005-2010 i wytycznych ENFSI Europejskiej Sieci Laboratoriów Kryminalistycznych (European Network of Forensic Science Institutes). Zgodnie z wytycznymi ENFSI laboratorium, które nie będzie miało certyfikatu akredytacji do końca 2007 roku, bądź nie będzie w stanie udowodnić, że jest w znacznym stopniu zaawansowane we wdrażaniu systemu jakości, nie będzie mogło być członkiem tej organizacji.
Tematyka akredytacji laboratoriów kryminalistycznych wg PN EN ISO/IEC 17025:2005 jest bardzo interesująca. Tak, więc trudno jest tak "od ręki" udzielić Ci L.Ann odpowiedzi na zadane pytania. Warto tematyce tej poświęcić trochę więcej miejsca. Jeśli się lepiej przygotuję, to kilka słów w tej materii napiszę, ale nie dziś. W mojej ocenie akredytacja laboratorium jest całkowicie zewnętrznym (czytaj niezaleznym) potwierdzeniem jego kompetencji technicznych do wykonywania badań kryminalistycznych.
W mojej ocenie akredytacja laboratorium jest całkowicie zewnętrznym (czytaj niezaleznym) potwierdzeniem jego kompetencji technicznych do wykonywania badań kryminalistycznych.
Akredytacja laboratorium to uznanie biegłości laboratorium w zakresie określonych badań /poboru próbek przez instytucję akredytującą.
OK. no więc właśnie... czy ta ocena jest zbędna? czy LK z jakichs względów "boją się" tej zewnętrznej oceny?
jakie to wymierne korzyści przynosi LK?
poza uznaniem i prestiżem?
a jak to wygląda w innych krajach europejskich?
co do wspomnianej normy PN-EN ISO/IEC 17025 pt. „Ogólne wymagania dotyczące kompetencji laboratorium badawczych i wzorcujących”
(oczywiście pełny tekst normy w sieci jest materiałem płatnym - to byłby najdroższy post w historii forum :D:D )
ale główne wymagania są następujące:
Laboratorium uznaje się za kompetentne i wiarygodne, gdy podane zasady i wymagania są zawsze spełniane.
Norma wymaga, aby laboratorium zapewniło, że....
1. Organizacja laboratorium gwarantuje, iż każdy pracownik ma jednoznacznie określony zakres obowiązków oraz uprawnień wykonawczych, albo / i kierowniczych, dotyczących pobierania próbek, wykonywania badań, kontroli jakości badań, oceny poprawności wyników, formułowania opinii technicznych na podstawie badań oraz wykonywania innych czynności mających wpływ na jakość badań. Powinna być stosowana zasada jednoosobowej odpowiedzialności oraz nie może być obszarów działania, za które nikt nie odpowiada, albo, gdy odpowiedzialność jest niejednoznacznie określona.
2. Personel wykonujący pobieranie próbek, pomiary i badania, raporty i opinie techniczne oraz mający w inny sposób wpływ na jakość badań jest zatrudniony w laboratorium na zasadzie umowy o pracę. Posiada odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie w zakresie pobierania próbek, obsługi sprzętu pomiarowego i pomocniczego, wykonywania badań i wszystkich innych czynności, które mają wpływ na jakość i na wydawane opinie techniczne. W miarę potrzeby kwalifikacje personelu są na bieżąco uzupełniane.
3. Warunki lokalowe i środowiskowe zapewniają, że nie ma miejsca wpływ tychże na właściwości badanych próbek oraz na wyniki pomiarów i stąd na opinie techniczne laboratorium. Gdyby taki wpływ miał miejsce, trzeba go wyeliminować, albo zbadać zależność niepewności pomiarowej z warunkami wykonywania badań.
4. Jest wdrożony i stale utrzymywany system zapewnienia jakości, zgodny z wymaganiami normy PN-EN ISO/IEC 17025:2000.
5. Jest zdolne do ponoszenia pełnej odpowiedzialności prawnej za decyzje i opinie zawarte w raportach z badań
6. Nikt z zewnątrz nie może mieć wpływu na wyniki badań i na opinie podane w raporcie laboratorium
7. Posiada specjalistę ds. jakości, kompetentnego w zakresie wykonywanych badań i opinii podanych w raporcie, współpracującego bezpośrednio z kierownictwem laboratorium
8. Jest spełniona zasada poufności, tzn. wszystkie informacje dotyczące klientów, dla których są wykonywane badania, próbek przez nich dostarczonych, otrzymanych wyników i treści raportów są udostępniane jedynie zleceniodawcy i nikt z zewnątrz nie może mieć do tych danych dostępu, tak na terenie laboratorium, jak i za pośrednictwem pracowników; Dodatkowo, zaleca się, aby klientowi umożliwić monitorowanie postępu badań i, jeżeli to możliwe uczestniczenie w charakterze świadka badań, jednak nie może to naruszać zasady poufności.
9. Metody badań oraz metody pobierania próbek są "właściwe", tzn. odpowiednio dobrane do zastosowań i otrzymane wyniki są poprawną miarą badanych parametrów oraz znana jest niepewność pomiarowa wyniku badania, gdy jest to możliwe. Metody badań, opracowane, albo uaktualnione przez laboratorium posiadają udokumentowaną walidację.
10. Wyposażenie pomiarowe oraz pomocnicze (w tym aparatura pomiarowa, sprzęt laboratoryjny oraz wzorce, odczynniki i materiały, mające wpływ na właściwości próbek i na wyniki badań) powinno być "właściwe" do zakresu zastosowań, w potrzebnej ilości oraz o jakości zgodnej z udokumentowanymi wymaganiami. Używane do badań może być tylko sprawdzone i sprawne wyposażenie pomiarowe, spełniające określone wymagania, a rezultaty sprawdzeń i decyzje co do zgodności z wymaganiami powinny być zapisane.
11. Gdy to możliwe, zapewnia spójność pomiarową, tzn. otrzymywanie wyników dokładnych, zgodnych co do wartości średniej z „rzeczywistymi” wartościami badanego parametru (mających udokumentowane odniesienie do odpowiednich krajowych i międzynarodowych jednostek miar poprzez łańcuch kolejnych porównań”)
12. W taki sposób postępuje z próbkami i obiektami badań, że nie ulegną one zniszczeniu, uszkodzeniu, ani nie nastąpi zmiana ich właściwości; w miarę wymagań klienta próbki archiwizuje, albo przekazuje do klienta w celu dalszych badań
13. Posiada system rozpatrywania skarg i reklamacji klienta, dotyczących badań i opinii technicznych; Rozpatruje i w razie potwierdzenia zasadności podejmuje dodatkowe badania, jeżeli to zasadne, podejmuje działania korygujące;
14. Nadzoruje obliczenia i dane; Stosuje metody statystyczne, szczególnie do oceny niepewności wyników badań i w zakresie nadzoru nad wyposażeniem badawczym.
15. Wykonuje kontrolę jakości badań w celu zapewnienia prawidłowości wyników i poprawności raportów
16. Raporty z badań są jednoznaczne, kompletne, komunikatywne, autoryzowane / zatwierdzone, a ewentualne zmiany są wnoszone w formie dodatkowego dokumentu, odnoszącego się do pierwotnego raportu.
hmm.. takie jakby oczywiste te wymagania. tym powinno charateryzować się chyba każde LK. skoro jednak "potrzebna" jest obiektywna ocena z zewnątrz i dokument potwierdzający to, to w czym "problem"?
i jak w ogóle wygląda przynależność polskich LK do ENFSI?
POZDRAWIAM!
_________________ "Oddajcie za dobre dobrem, a za złe - sprawiedliwością." Konfucjusz
jakie w ogóle certyfikaty powinno zdobyc LK, żeby być OK pod każdym względem. i tak naprawdę czemu to ma służyć...
być może pytanie postawione nieco infantylnie, ale...
Twoje pytanie jest jak najbardziej na miejscu, bo zadaje je inteligentna osoba.
"Czemu to ma służyć?" - na to pytanie nasi decydenci zaczęli sobie odpowiadać dopiero wtedy, kiedy dotarło do nich, że nie ma na to pieniędzy (oczywiście kiedy machina już ruszyła)
I tak jest na każdym kroku. Pomysły znacznie wyprzedzają tok logicznego myślenia i zimną kalkulację finansową.
Z zapartym stolcem czekamy teraz na "restrukturyzację" policyjnej kryminalistyki - na zimno skalkulowany plan rozpier...lenia LK.
Cytat:
i jak w ogóle wygląda przynależność polskich LK do ENFSI?
Hehehe - przy obecnym kierownictwie, to my za szybko nie będziemy należeć nawet do osiedlowego kółka miłośników serialu W11.
Ostatnio zmieniony przez bros Pią Lis 24, 2006 10:40 pm, w całości zmieniany 1 raz
UZUPEŁNIENIE (pisane dnia następnego).
Jak powiedziałem wcześniej tematyka akredytacji LK jest bardzo istotna i warto szerzej się na niej skoncentrować. Pozwolę sobie kilka spostrzeżeń na jej temat poczynić. Po pierwsze warto znać różnicę między akredytacją i certyfikacją w rozumieniu systemów zarządzania. O ile certyfikacja odnosi się do oceny jakości funkcjonowania organizacji, o tyle akredytacja odnosi się nie tylko do zarządzania organizacją, ale również do oceny kompetencji technicznych w zgłoszonym do akredytacji zakresie (kompetencje ekspertów, spelnieniie warunków środowiskowych, nadzór na sprzętem, itp., itd). Tak więc akredytacja, jest czymś znacznie szerszym niż certyfiakcja. Obu pojęć nie warto mylić, gdyż można popaść w pułapkę - mając co innego na myśli, mówić o czymś innym. Akredytacja (wydawana na 4 lata) podlega normie PN EN ISO IEC 17025 (dziś obowiązuje wydanie z 2005 r.) i przeprowadza je na terenie RP Polskie Centrum Akredytacji. Certyfiakacja (wydawana na 3 lata) podlega normie PN EN ISO 9001 (też wydanie z 2005 r.) i najczęściej na terenie RP przeprowadza ją Polskie Centrum Badań i Certyfikacji. To tak w wielkim skrócie. Fakt np. posiadania przez LK certyfikatu ISO 9001 nic nie mówi o badaniach, a jedynie o zarządzaniu. Dla LK konieczny jest certyfikat akredytacji.
Pytanie L. Ann,
Cytat:
jakie w ogóle certyfikaty powinno zdobyc LK, żeby być OK pod każdym względem. i tak naprawdę czemu to ma służyć...
... odnosi się bardziej do uczestnictwa laboratoriów w testach biegłości zawodowej organizowanych w poszczególnych specjalnościach, w tym kryminalistycznych. Na czym to polega? W dużym skrócie na okresowym sprawdzeniu, czy stosowana przez laboratorium metoda badań daje wiarygodne i powtarzalne wynki. Procedury przeprowadzania takich testów opisywać nie będę gdyż jest on dość skoplikowany i chyba nie jet to w tym miejscu istotne. Faktem jest, że prawidłowe przeprowadzenie testu prowadzi do wystawienia przez podmiot go organizujący certyfiatu. Spośród najbardziej prestiżowych w Europie certyfikatów wymienić można: GEDNAP - dotyczy badań DNA, FAID - dotyczy badań broni i balistyki, DGKL - badania zawartości alkoholu w płynach ustrojowych. Jest ich (o certyfikatach mowa) oczywiście znacznie więcej, i nie tylko mają zasięg europejski, ale często znacznie szerszy.
Kolejne pytanie L.Ann:
Cytat:
no więc... co z resztą naszych LK?
Hmmm. Jestem przekonany, że proces przygotowań do uzyskania przez nie akredytacji jest bardzo zaawansowany. Wystarczy chwilę poczekać. Przy czym tworzenie systemu zgodnego z ISO/IEC 17025 jest procesem wieloletnim.
Uważam, że warto w szeroko rozumianej akredytacji uczestniczyć, gdyż tak naprawdę o sile instytucji (w tym przypadku laboratorium) świadczy to, że jest ona w stanie poddać się weryfikacjom zewnętrznym. W dzisiejszym świecie nie wystarczą wyłącznie zapewnienia ...
Dalsze odpowiedzi:
Cytat:
czy ta ocena jest zbędna? czy LK z jakichs względów "boją się" tej zewnętrznej oceny?
Hmmm. Są tacy, którzy panicznie boją się zmian i twierdzą, że od 20 lat było wszystko dobrze, wspaniale, i w ogóle ..., więc po co zmieniać? Moje stanowisko wyraziłem już wcześniej, tak więc je powtórzę: ocena jest dla nowoczenych laboratoriów wręcz konieczna. No chyba, że ...
Cytat:
jakie to wymierne korzyści przynosi LK?
Same korzyści. Wszystkich ich wymienić się nie daje. Przede wszystkim likwidacji ulegają obszary niepewności. Instytucja, dzieki systemowi ma tak naprawdę szansę się rozwijać.
Cytat:
hmm.. takie jakby oczywiste te wymagania. tym powinno charateryzować się chyba każde LK. skoro jednak "potrzebna" jest obiektywna ocena z zewnątrz i dokument potwierdzający to, to w czym "problem"?
Hmmm. No właśnie, w czym problem? No chyba ..., że o mentalności mówić zaczniemy.
A, co do ENFSI, to problem jest szerszy i może odrębny wątek założyć należy.
Fakt np. posiadania przez LK certyfikatu ISO 9001 nic nie mówi o badaniach, a jedeynie o zarządzaniu.
tak. wiem, czytałam też o tej normie. rozumiem różnicę
Cytat:
Spośród najbardziej prestiżowych w Europie certyfiakatów wymienić można: GEDNAP - dotyczy badań DNA, FAID - dotyczy badań broni i balistyki, DGKL - badania zawartości alkoholu w płynach ustrojowych. Jest ich (o certyfikatach mowa) oczywiście znacznie więcej, i nie tylko mają zasięg europejski, ale często znacznie szerszy.
OK. a które z naszych LK mają takie certyfikaty?
Kod:
o sile instytucji (w tym przypadku laboratorium) świadczy to, że jest ona w stanie poddać weryfikacjom zewnętrznym.
bardzo ładnie powiedziane
Cytat:
A, co do ENFSI, to problem jest szerszy i może odrębny wątek założyć należy.
:):) przejrzałeś mnie drogi Matrixie, w pierwszym założeniu miał powstać wątek o samym ENFSI. myśle, że po modyfikacji tytułu tematu możemy porozmawiać o tym tutaj
_________________ "Oddajcie za dobre dobrem, a za złe - sprawiedliwością." Konfucjusz
Do ENFSI należą tylko centralne jednostki z danego kraju i nasze CLK należy.
Co do akredytacji laboratoriów wojewódzkich to tylko dotknąć. Wszyscy mają opracowane procedury. Odbywają się szkolenia. Tylko trochę drogo to wszystko kosztuje. Niestety w ostatnim czasie cały ten proces trochę przyhamował się w związku z planowanymi zmianami w organizacji kryminalistyki policyjnej.
Jeśli zmieni się struktura to trzeba będzie poprzerabiać procedury systemowe, księgi jakości itp. Chyba jednak lepiej zaczekać aż się to wszystko wyjaśni. Najbardziej się jednak cieszę że w końcu opracowano procedury badawcze. W końcu spisano czarno na białym jak powinny być wykonywane poszczególne badania. Czy akredytacja wejdzie wcześniej czy później nie ma to większego znaczenia. Ważne jest że już dzisiaj uporządkowano wiele rzeczy.
Do ENFSI należą tylko centralne jednostki z danego kraju i nasze CLK należy.
OK. przepraszam, że nasiałam takiej paniki. przez chwilkę pojawiła się w mojej głowie myśl, że istnieje jakas kosmiczna dysproporacja między liczbą LK-członków INFSI w Polsce a liczbą w poszczególnych krajach europejskich, ale już doczytałam:
a jakie są jeszcze i kto ma je jeszcze?
ranyy... od czego to zależy? od sprzętu, od ekspertów, od pieniążków, od otwartości na "nowości" kierownictwa?
hmm.. z tego co piszecie to tak jakby od tego ostatniego "najbardziej"...
więc... hmm... dlaczego w LK KSP mogą, a w innych nie?
NIE ROZUMIEM.
MAŁO MI.
PS. broń Boze nie chce powiedzieć, że reszta LK jest zła. przecież w każdym eksperci maja mnóstwo pracy i na swój sposób starają się, by to wszystko ogarnąć... i chwała im za to.
ale OK.
Cytat:
Niestety w ostatnim czasie cały ten proces trochę przyhamował się w związku z planowanymi zmianami w organizacji kryminalistyki policyjnej.
Jeśli zmieni się struktura to trzeba będzie poprzerabiać procedury systemowe, księgi jakości itp. Chyba jednak lepiej zaczekać aż się to wszystko wyjaśni.
lub jak ktoś woli:
Cytat:
Z zapartym stolcem czekamy teraz na "restrukturyzację" policyjnej kryminalistyki - na zimno skalkulowany plan rozpier...lenia LK.
poczekamy, zobaczymy.
Mam nadzieję i szczerze Ci tego życzę Brosiu, by nie było AŻ TAK ŹLE.
_________________ "Oddajcie za dobre dobrem, a za złe - sprawiedliwością." Konfucjusz
więc... hmm... dlaczego w LK KSP mogą, a w innych nie?
NIE ROZUMIEM.
Hmmm, może posiadają zdolności nadprzyrodzone...
Leczenie przez nakładanie dłoni, lewitacja ...
Musi za tym iść kasa. KSP - jak sama nazwa wskazuje, znajduje się nieco bliżej Warszawki.
Nie wiadomo. Ciekaw jestem jednak co daje taki certyfikat w PRAKTYCE?
Prócz tego, że jeszcze jeden papierek wisi u naczelnika na ścianie...
Czy sądy i prokuratury przestaną nadsyłać sprawy do wykonania LK, które nie posiadają papierka? Myślę, że nie - ponieważ mają te papierki gdzieś.
Cytat:
Mam nadzieję i szczerze Ci tego życzę Brosiu, by nie było AŻ TAK ŹLE.
Interesująca dyskusja się rozwija. To fajnie.
Chiałbym się odnieść do dwóch tematów:
Cytat:
Ciekaw jestem jednak co daje taki certyfikat w PRAKTYCE?
Prócz tego, że jeszcze jeden papierek wisi u naczelnika na ścianie... "
Pewnie, to że oprócz tego, że wisi na ścianie u naczelnika (a może nie wisi - kto wie?), to chyba tylko tyle (a może, aż tyle), że eksperci to co robią, robią na najwyższym poziomie i wydawane przez nich na podstawie przeprowadzonych badań opinie śmiało mogą konkurować z innymi, hmmm ... praktycznie ... na całym świecie. Ponadto, tak samo opinia wydana przez LK, spełniające kryteria normy międzynarodowej, ta samo ważna jest przed sądem np. w Krakowie, jak i w Genewie. A, co dają one w praktyce - o to już trzeba zapytać ekspertów, z takiego LK.
Cytat:
Czy sądy i prokuratury przestaną nadsyłać sprawy do wykonania LK, które nie posiadają papierka? Myślę, że nie - ponieważ mają te papierki gdzieś.
Hmmm. Interesujące stanowisko, chciałoby się powiedzieć ..., tylko, że takie trochę bardziej właściwe dla minionej epoki, i zaściankowością trąci ... Ech... A może objawy zazdrości zaczynają do głosu dochodzić, że jedni mogą, a inni nie ... Ale cóż każdy ma prawo do własnego zdania, przy czym przyjmując do wiadomości ten punkt widzenia to trudno uznać, że coś może w kryminalistyce zmienić się na lepsze ... Ech ... A, co do sądów i prokuratur to fakt, będą zlecać. Przynajmniej na razie. A mają inne wyjście? Muszą działać, choć pewnie same sobie z tego sprawy do końca nie zdają, wedle zasady że: na bezrybiu i rak ryba. Co przyniesie przyszłość? To dopiero zobaczymy.
Ponadto, tak samo opinia wydana przez LK, spełniające kryteria normy międzynarodowej, ta samo ważna jest przed sądem np. w Krakowie, jak i w Genewie. A, co dają one w praktyce - o to już trzeba zapytać ekspertów, z takiego LK.
no i bardzo sympatycznie. to chyba dość kusząca wizja...
Cytat:
A, co do sądów i prokuratur to fakt, będą zlecać. Przynajmniej na razie. A mają inne wyjście?
nie mają. to jasne. ale niestety jest tak jak napisał Bros - "mają te papierki gdzieś".
no właśnie... być może zabrzmi to za mocno i trochę nazbyt brutalnie, ale czy nie jest tak, że czasem prokuratury rezygnują z tych superhiperprestiżowych LK na rzecz mniej prestiżowego z powodu czasu oczekiwania na opinię? super fajnie byłoby mieć w "każdej sprawie" opinię np. IES, no ale się nie da. kolejki są i... hmm... coś za coś...
a jakie są kryteria "przyjmowania spraw" przez IES i CLK?
są to sprawy specjalnej wagi?
i jeszcze - jaka jest róznica (chodzi mi o koszt) ekspertyzy IES a ekspertyzy jednego z wojewódzkich LK?
a co do INFSI...
Najważniejsze formy działalności Europejskiej Sieci Laboratoriów Nauk Sądowych to m.in.:
Spotkania Doroczne (Annual Meetings; tylko dla członków)
Konferencje Europejskiej Akademii Nauk Sądowych (The EAFS Triennal Meeting; spotkanie otwarte, odbywające się co trzy lata)
Seminaria tematyczne (One day, One issue Seminars)
Spotkania Grup Roboczych (Meetings of the Expert Working Groups; udział ograniczony)
niektóre z nich obywały się też w Polsce, najwięcej w Krakowie.
mam rozumieć, że udział w nich brali tylko eksperci z IES i z CLK?
a materiały z takich spotkań są dostępne?
hmm... ciekawe.
_________________ "Oddajcie za dobre dobrem, a za złe - sprawiedliwością." Konfucjusz
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 6:50 pm Pobierz postRe: certyfikacja i akredytacja LK / INFSI
Witam wszystkich serdecznie - tak na poczatek!
Pozwole sobie wtracic trzy grosiki,
Watków porusznych z akredytacja jest wiele szczególnie w tym watku i powoli zaczynamy sie gubic!
Co to daje ta cała akredytacja!
- potwierdzenie kompetencji przez zewnetrzna niezalezna od policji firmę - to wazne zreszta matrix o tym pisał
a dla nas jako pracowników - ekspertów to, ze jak pytaja w sądzie o kompetencje ekspertów lub procedury badawcze to mówimy że jw. procedury sa stosowane przez cały kraj i zatwierdzone przez CLK i PCA i walimy certyfikat i co koniec dyskusji i tyle - z doswiadzcenia mówię CERTYFIKAT mozna traktowac jako ostateczne potwierdzenie naszych kompetencji i wierzcie to działa!!!!!!!!!!!!
- procedury badawcze wprowdzone na siłe przez CLK owszem sa ale czy przeprowadzane wg. nich sa badania w kraju - w niektórych dziedzinach tak a reszta lezy na półkach. Kiedys minie tąpneło jak młodzi pracownicy zaczeli brac procedury i je czytac i robic wg nich - po to one sa aż mi sie dobrze zrobiło
- Niezaleznos poszcególnych LK każde tak naprawdę rządzi sie swolimi prawami a nadzór CLK KGP jest iluzoryczny. I co osiagnelismy to ze niektóre badania mimo tego iz powinny byc zestandaryzowane to nie sa. Czasem mam traume że jakbym przesłał to samo do kilku LK i CLK to moga wyjśc rózne wyniki badań - ci co pracuja w Lk wiedza cos o badaniach wiedzylaboratoryjnych i ich wynikach!!!!
- a własnie badania miedzylaboratoryjne - LK musza sie im poddawac aby potwierdząc swoje kompetencje wymóg PCA i CLK tylko eksperci sie boją to robic bo zachwiewa to ich poczucie wyzszości i władzy, a nie sa nieomylni i "boscy" Jak cos sprawdzamy i wyjdzie zle to mozna to naprawic i znaleźc obszary do ulepszen
- wcale to nie jest drogie "ta cała akerytacja" ok 12-15 tys Audit Akredytacyjny z 5-7 procedurami badawczymi - czy to duzo, wydaje mi sie ze nie - Akredytujemy to co mamy gotowe i działa dobrze!!! - nie porywac sie z motyka na słonce. Rocznie koszty Audit nadzoru ok 6 tys + 7 tyś opłata za udział w sytemie
A tak naprawde nie ma innej drogi i tyle!!!! Obecne CLK bedzie na siłe dazyc do Akredytacji poszczególnych LK i chwała mu za to. Badania Kryminalistyczne musza byc rzetelnie i niezalezne i na najwyzszym mozliwym poziomie i mam nadzieje ze dyrekcja CLK i Pan Pełnomocnik da rade ale pod dobroci to się chyba nie da - pozdrawiam tych co mieli kontrole wg nowej procedury mini. Kraków reszta niebawem i tam nastapi rozliczenie z wdrazania sytemu
to chyba tyle słowa na niedzielę
Jak mi sie cos uwidzi to napisze
_________________ "Nie wolno się bać. Strach zabija duszę..."
i jeszcze - jaka jest róznica (chodzi mi o koszt) ekspertyzy IES a ekspertyzy jednego z wojewódzkich LK?
Koszty w LK sa z regóły o wiele niższe niz niz IES i czas oczekiwnia nie jest długi w LK no niektórych hi!!!
W kontaktach z IES czas oczekawini jest najczesciej długi bardzo i jakos to nikomu nie przeszkadza. A na LK wszyscy psiocza cy 1-2 misiące to duzo? - nie sądze
_________________ "Nie wolno się bać. Strach zabija duszę..."
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 7:02 pm Pobierz postRe: certyfikacja i akredytacja LK / INFSI
Michal napisał/a:
Watków porusznych z akredytacja jest wiele szczególnie w tym watku i powoli zaczynamy sie gubic!
a dla nas jako pracowników - ekspertów to, ze jak pytaja w sądzie o kompetencje ekspertów lub procedury badawcze to mówimy że jw. procedury sa stosowane przez cały kraj i zatwierdzone przez CLK i PCA i walimy certyfikat i co koniec dyskusji i tyle - z doswiadzcenia mówię CERTYFIKAT mozna traktowac jako ostateczne potwierdzenie naszych kompetencji i wierzcie to działa!!!!!!!!!!!!
Jak mi sie cos uwidzi to napisze
to pomieszanie z poplątaniem to chyba głównie moja "zasługa"
bardzo, bardzo dziękuję za głos w dysusji o to mniej więcej mi chodziło. cieszę się, że zostało to "głośno powiedziane"
mam nadzieję, ze jeszcze Ci się coś uwidzi.
SERDECZNIE POZDRAWIAM!
_________________ "Oddajcie za dobre dobrem, a za złe - sprawiedliwością." Konfucjusz
a jakie są "terminy ważności" takich certyfikatów?
rok tylko rok - potem przystepuje sie ponownie i jest kolejny certyfikat
A LK KSP - moze faktycznie jest najlepsze!!!!! CLK brakuje praktyki i spraw do realizacjia w LK jest ich az nad to. Teoria nie wystacza trzeba jeszcze badac badac i jeszcze raz badac! Eksperci w CLK sa głownie teorytekami i nie wywodza się z innych LK - zreszta same CLK przyznaje sie do tego i uwaza ze tak niepowinno by!!!!
A od czego zalezy przystapienie, od chęci kierownictwa i wyrwania kasy od Komendanta oraz sprawdzenia sie jak naprawde to my prowadzimy badania i jakiej klasy mmy ekspertów!!!
_________________ "Nie wolno się bać. Strach zabija duszę..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach