Kryminalistyka i medycyna sądowa Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat


Pobierz tematPoprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 14:49 Pobierz post   Przyczyna śmierci - alkoholik - proszę o pomoc

Dzień dobry, proszę o pomoc, bo psycha mi siada.
Tydzień temu zmarł mój przyjaciel. Był alkoholikiem, miał 37 lat. Pił kilka lat, dopiero dowiedziałam się jak dużo. Koniec lipca i 4 września miał po raz pierwszy padaczkę alkoholową, w trakcie której przegryzł sobie język. Dostał leki,m.in. relanium. Czy brał systematycznie, nie wiem. W ub. piątek jeszcze z nim rozmawiałam po 15.00. Potem wiem, że gadał z kimś przez tel. po 20.00. Rano jego mama poinformowała mnie, że nie żyje. Rodzina nie zleciła sekcji, były tylko oględziny po przyjeździe pogotowia.
Mama zastała go o 5 nad ranem w sobotę siedzącego na kanapie, z ust i nosa dużo krwi. Nic więcej.
Podobno jakiś lekarz powiedział, że mógł mu pęknąć jakiś żylak w przełyku. Rano miał już plamy opadowe na plecach.
Jego brat dodał, że miał jakieś "plamy po wątrobie".. nie mam pojęcia o co chodzi.. czy pękło coś w środku? Może ktoś w tym pomógł żeby pękło.
Nie wiem czy on wtedy w tę noc pił. Brat powiedział, że się udusił własną krwią.

Ktoś może mi wyjaśnić co mogło się stać? Jeżeli nikt go nie skrzywdził wcześniej (mieszkanie było zamknięte, niby beż śladów pobicia), to co się stało, ..zasnął...pękło coś i się udusił? Czy musiał wtedy być świadomy? Podkreślam, nie wiem czy był pijany czy nie. Aczkolwiek stadium alkoholizmu było poważne :(

Cały czas myślę, czy samo mogło coś po prostu pęknąć, To nie był wylew, udar ani zawał.
Dodam, że w trumnie miał sine jedno ucho i zaklejone plastrem.

Pomóżcie zrozumieć co mogło mu się stać. Wiem tylko, że z wyników badań po padaczce wyszło że wątroba była uszkodzona, miał dietę. Tomografia ok. Słaba krzepliwość krwi. Palił, mało jadł.

Może wziął wtedy to nieszczęsne relanium i coś się porobiło?

Rodzina mowi, że zmarł rano, wg mnie już wieczorem bo nie odbierał po 21 telefonów. Dziś/jutro mija tydzień, a ja chyba trafię do psychiatryka :(

 
 
Kryminalistyk 
Prawie zadomowiony
Zabójstwo...



Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Z kryminalistyki...
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 17:12 Pobierz post   

Spokojnie, nie będzie tak źle i nie trafisz do żadnego psychiatryka.
Współczuje oczywiście śmierci znajomego i jest to przykre, ale tak się dzieje z osobami uzależnionymi od alkoholu.
Niektórzy umierają od "zapicia się" i tak samo mogło być w przypadku Twojego znajomego.
Gdyby nie alkoholizm, prawdopodobnie on żyłby i nie byłoby śmierci.

Musisz się jakoś trzymać, choć nie jest łatwo.

_________________
Prawdziwy glina jest zawsze czujny i potrafi wyczuć, czy przestępca mówi prawdę, czy jednak kłamie...
 
 
 
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 18:22 Pobierz post   

Czy w sytuacji gdy umiera człowiek młody, sekcja nie jest obowiązkiem?

Czy normalne jest stwierdzenie, lekarza że "może pęknął jakiś żylak w przełyku" i się udusił własną krwią?

Była krew z nosa i ust, jest śmierć. To normalne, że nie sprawdza się dlaczego osoba umarła? Fakt w ostatnich wypisach ze szpitala oczywiście było napisane, że miał padaczkę alkoholową.
Ale czy to wystarczyło, żeby odstąpić od sekcji?

 
 
Kryminalistyk 
Prawie zadomowiony
Zabójstwo...



Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Z kryminalistyki...
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 19:27 Pobierz post   

mary.cay napisał/a:
Czy w sytuacji gdy umiera człowiek młody, sekcja nie jest obowiązkiem?

Czy normalne jest stwierdzenie, lekarza że "może pęknął jakiś żylak w przełyku" i się udusił własną krwią?

Była krew z nosa i ust, jest śmierć. To normalne, że nie sprawdza się dlaczego osoba umarła? Fakt w ostatnich wypisach ze szpitala oczywiście było napisane, że miał padaczkę alkoholową.
Ale czy to wystarczyło, żeby odstąpić od sekcji?

Wiesz, powiem tak, na prośbę rodziny powinna być wykonana sekcja zwłok w celu sprawdzenia, jaka była, bezpośrednia przyczyna śmierci, bo mnie np. to by ciekawiło, jeśli byłyby wątpliwości co do śmierci człowieka w dziwnych okolicznościach.
Jeśli mówimy o śmierci z jakiejś choroby lub przez alkohol, ale nie ma podejrzenia o to, że ktoś przyczynił się do śmierci takiej osoby i jest prawdopodobne lub nawet pewne, że osoba taka umarła z przyczyn chorobowych, wtedy, z tego co ja wiem i się orientuję, nie musi być przeprowadzana sekcja zwłok.

Co innego, jeśli istnieje podejrzenie, że osoba nieżyjąca umarła wskutek czyjegoś działania, ktoś mógł przyczynić się do śmierci, wtedy prokurator ma nawet obowiązek zarządzić sekcję, ponieważ może to być sprawa kryminalna.
W innym przypadku, jeśli śmierć nastąpiła z choroby naturalnej, może być wykonana sekcja w normalnym szpitalu, w prosektorium i chyba na prośbę rodziny.

Myślę, że niczego, istotnego tu nie pominąłem.

_________________
Prawdziwy glina jest zawsze czujny i potrafi wyczuć, czy przestępca mówi prawdę, czy jednak kłamie...
 
 
 
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 19:50 Pobierz post   

Myślę, że to rodzina nie chciała sekcji. Przyjęli, że mój przyjaciel miał już poważne problemy zdrowotne z powodu alkoholu i tak po prostu prędzej czy później musiało się stać. Były zamkniete drzwi od wewnątrz, nie było śladów pobicia...

Sugerowałam zrobienie sekcji, ja rozumiem, że właśnie w wyniku picia faktycznie mógł pęknąć zylak, czy cokolwiek innego... Czy umarł bo się udusił krwią, czy krew z buzi i nosa pojawiła się bo miał jakiś uraz wewnętrzny...Dowiedziałam się niestety, że wieczorem ktoś mojego przyjaciela odwiedził. Boję się, że ta osoba mogła np. go uderzyć w brzuch... i z tego zaczeły się problemy.
Niczego już się nie dowiem. Pogrzeb zakończył sprawę:( Została niepewność co tak naprawdę się stało.

W każdym razie dziękuję za odpowiedź.

 
 
Kryminalistyk 
Prawie zadomowiony
Zabójstwo...



Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Z kryminalistyki...
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 20:18 Pobierz post   

Myślę, że jeśli jest podejrzenie, że ktoś mógł się przyczynić do jego śmierci, a zostało to pominięte przez policję, która tego nie sprawdziła, to tu może być niedopatrzenie lub zaniechanie policji.

Jeśli tak było.

Jeżeli policja zostaje powiadomiona na miejsce jakiejś śmierci, z pozoru wygląda to na śmierć naturalną lub w wyniku zatrucia alkoholowego, a świadkowie, ktoś z rodziny wie, widział inną osobę, przebywającą razem ze zmarłym jeszcze przed jego śmiercią, jest podejrzenie, że mogło tam dojść do jakiejś bójki, bijatyki i w skutek tego osoba straciła życie, to policja ma obowiązek to sprawdzić i ustalić.
Jeśli tego nie robi, to zaniedbuje sprawę.
To tak jest, że z pozoru jakaś śmierć wygląda na naturalną i to może zmylić policje i prokuraturę.
Tutaj policja powinna być dociekliwa w tego typu sprawach.

Gdyby sekcja nawet na Twoją prośbę się odbyła w szpitalu, w prosektorium, to mogłoby wyjaśnić i ustalić, jaka była rzeczywiście przyczyna śmierci.
Dziwi mnie, że nie było tej sekcji, że komuś nie zależało na sprawdzeniu prawdziwej przyczyny śmierci.

Ale mam nadzieję, że sobie z tym jakoś poradzisz.

_________________
Prawdziwy glina jest zawsze czujny i potrafi wyczuć, czy przestępca mówi prawdę, czy jednak kłamie...
 
 
 
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 20:53 Pobierz post   

Byłam "tylko" osobą bardzo bliską zmarłemu..ale nie rodziną. O wszystkich znanych mi faktach i podejrzeniach poinformowałam brata zmarłego, gdy jeszcze był czas żeby zrobić sekcję. Gdy kilka razy dopytywałam w jakim dokładnie stanie został znaleziony była już ucinana rozmowa. Wiem, że dla wszystkich to trudne, niemniej wolałabym wiedzieć co dokładnie zaszło. Nie mam wiedzy na temat jak to powinno wyglądać. Dowiedziałam się tylko, że było wezwane pogotowie i na podstawie "oględzin" stwierdzono zgon jak i prawdopodobną przyczynę śmierci (uduszenie się krwią). Żadnych butelek wokół nie było, wieczorne rozmowy przez telefon nie wskazywały na stan upicia... Ktoś przyszedl do domu, ale rodzina trzyma się tego, że drzwi były zamknięte więc umarł sam. Nie twierdzę przecież że ktoś mojego znajomego zabił lub miał taki zamiar. Ale mógł go uderzyć potem wyjść a to zapoczątkowało smutny koniec.
A tak w ogóle to żadnej policji nawet nie było...

 
 
Kryminalistyk 
Prawie zadomowiony
Zabójstwo...



Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Z kryminalistyki...
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 21:21 Pobierz post   

No to dziwne...
Przepraszam, mała pomyłka, ponieważ Ty nie mogłabyś prosić o sekcję znajomego, ponieważ nie jesteś z jego rodziny.
Ale rodzina, np. brat znajomego powinien wziąć pod uwagę fakt Twojego zdania, co do sekcji w celu ustalenia przyczyny śmierci.
Skoro tam nie było policji, bo uznano, że to była śmierć w wyniku być może naturalnym, to w takich okolicznościach policja nie zawsze przyjeżdża na miejsce takiej śmierci.
Nikt nawet się nie postarał o to, żeby spróbować wyjaśnić sprawę śmierci, tym bardziej że to było tylko prawdopodobieństwo uduszenia się krwią?
A jak wyglądało naprawdę?
I właśnie sekcja zwłok na prośbę rodziny to by wyjaśniła, a przynajmniej dała podejrzenie, że śmierć mogła być wynikiem innego czynniku.

Komuś w rodzinie nie zależy na prawdzie, tylko zostawiają to, uznając, że to była śmierć w wyniku alkoholowym, bo łatwo jest tak stwierdzić w przypadku alkoholików, ponieważ alkohol pity nadmiernie, też czasem zabija, np. z powodu zapicia.

Ja starałbym się dojść do prawdy, choć mogłoby to wcale nie być proste.

_________________
Prawdziwy glina jest zawsze czujny i potrafi wyczuć, czy przestępca mówi prawdę, czy jednak kłamie...
 
 
 
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 21:54 Pobierz post   

Dlatego właśnie szukam od kilku dni jakichkolwiek informacji co mogło się stać. Ale prawdy się już nie dowiem. Może jeszcze będę miała okazję porozmawiać z mamą, która właśnie nad ranem go znalazła..może zdradzi więcej szczegółów :(

Dlatego nie dość, że taka trauma i szok to jeszcze niepewność co zaszło.. a największa ironia losu jest taka, że akurat w tygodniu poprzedzającym śmierć mój przyjaciel odzyskał jakąs motywację do lepszego życia... miał być odwyk, nawet zapisany termin.. ech paskudne to wszystko:(

Napisałam na tym forum, żeby poszukać odpowiedzi nt. tego krwotoku, dziękuję, że rozjaśniłeś mi obraz całej sytuacji. Tak mi się wydawało, ze są jakieś niedociągnięcia, że coś powinni jednak zbadać, sprawdzić, potwierdzić bądź wykluczyc, a tak została jedna wielka hipoteza. Najwidoczniej dla nich tak było prościej i sprawniej pozbyć się problemu. Chłop pił, organizm był wycieńczony, coś padło i po sprawie.. Może i faktycznie tak się stało, ale szkoda że jednak nie ma na to dowodów. Muszę sobie jakoś z tym poradzić.

Dziękuję Ci z poświęcony czas i pomoc.

 
 
Kryminalistyk 
Prawie zadomowiony
Zabójstwo...



Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Z kryminalistyki...
Wysłany: Sob Wrz 30, 2017 12:18 Pobierz post   

W porządku i nie ma problemu.

_________________
Prawdziwy glina jest zawsze czujny i potrafi wyczuć, czy przestępca mówi prawdę, czy jednak kłamie...
 
 
 
mary.cay 
Nowa dusza


Posty: 10
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon Paź 09, 2017 21:31 Pobierz post   

Kryminalistyk napisał/a:
W porządku i nie ma problemu.


priv

 
 
Czyżol 
Proszkami maluje



Pomógł: 49 razy
Posty: 837
Skąd: KMP Koszalin.
Wysłany: Sro Lis 15, 2017 19:25 Pobierz post   

Myślę, że na PW sobie wszystko wyjaśniliście. Jak ktokolwiek będzie miał coś konkretnego na ten temat do dodania proszę napisać do mnie na PW a temat odblokuję.

_________________

 
 
Zamykacz tematów
Pilnuje porządku



Dołączył: 25.02.2011.
Skąd: Z www.kryminalistyka.fr.pl
ONLINE

Wysłany: Sro Lis 15, 2017 19:25   Zamykacz tematów


Wiadomość wygenerowana automatycznie


Ten temat został zamknięty przez: Czyżol






Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 27