Kryminalistyka i medycyna sądowa Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album  Chat


Pobierz tematPoprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość
Stażysta 
Nowa dusza


Posty: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 18, 2017 16:29 Pobierz post   Bezwstydny zabjca

Zachorowałem, więc mogę zadać wam zagadkę. Przepraszam za tamtą, ale dużo kolokwium itp.
Zabito małego chłopca-lat 7, znaleźli go rodzice, chłopiec to Nikołaj Stepienko. W domu był sam, bo rodzice wyszli do: ojciec-pracy, a matka-sklepu.
Ma liczne rany na głowie, ciało jeszcze ciepłe więc zabity niedawno- teraz jest godzina 8 rano, jest zima. Lata 50-60.Do bloku wchodził jakiś mężczyzna w dużym palto i kapeluszu, twarzy nie widać- tak mówią bawiące się tam dzieci.

 
 
MissDoctor 
Nowa dusza


Posty: 48
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw Sty 19, 2017 22:28 Pobierz post   

Przystąpmy więc do rozwiązywania... Jeśli masz wątpliwości to pytaj, każdy z nas sie na forum w jakiś sposób uczy a nie zamykaj odrazu tematu z ciekawą zagadką. Taka moja mała prośba :wink:
1. O której Matka wyszła do sklepu - jak długo nie było jej w domu?
2. "Ciepły" czyli okolo 36'C?
3. Rany głowy - podaj prosze dokladna lokalizacje, opis ran oraz liczbę.
4. Obecne rany innych okolic ciała?
5. Pozycja i inne warunki zastanych zwłok - ułozenie, odzież, ślady krwi w okolicy zwłok?
6. Obecne jest na miejscu coś co może być narzędziem zbrodni?
7. Czy matka ruszała ciało ?
:smile:

_________________
MissDoctor
 
 
Stażysta 
Nowa dusza


Posty: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 20, 2017 11:09 Pobierz post   

Wyszła na "pięć minut"-od 7:30-8:00
Tak około 36 stopni C.
Rany przeważnie na głowie, okolice kości ciemieniowej, potylicznej itd. -Cała głowa. Liczba ran 16. Rany jakby ktoś bił toporem.
Nie rany tylko na głowie.
Leży skulony, krew wszedzie-na ubraniu, podłodze.
Nie nie ma nic.
Matka wybiegła i zadzwoniła na policję.
Skradziono broszkę.

[ Dodano: Nie Mar 12, 2017 00:51 ]
Czemu nikt nie zadaje pytań???

 
 
Elipsa 
Nowa dusza


Wiek: 27
Posty: 11
Skąd: z łódki na morzu
Wysłany: Pon Cze 26, 2017 22:58 Pobierz post   

Ile wartościowych precjozów było w domu? Jakiej wartości była broszka? Skąd zniknęła? Ze stołu, komody? czy spod bielizny w dolnej szafce? Temat ze stycznia, mamy czerwiec, nie do końca jeszcze wiem na czym polega ta zabawa, ale jeśli prócz pytań można stawiać hipotezy to pokuszę się o pierwszą:

pod :arrow: podpucha ewidentna z tą broszką, nikt nie wali dzieciaka aż 16 razy tylko dlatego że był świadkiem włamania czy nawet plądrowaniu już mieszkania. Nawet gdyby założyć że mały wszedł niespodziewanie od tyłu i zaskoczył na śmierć włamywacza, to zostałby uderzony raz czy dwa lub nawet jedynie pchnięty na ziemię. By dziecko się wywróciło do góry nogami wystarczy już ruch taki jaki dorośli czynią gdy się odganiają od komarów. Niestety przetestowałam to raz niechcący O.o Mielibyśmy uwierzyć że złodziej "zlitował się" nad 7-latkiem i dlatego szesnaście razy walnął go toporkiem aby się nie męczył i zasnął w panu jak najprędzej? Nie. Ta broszka to tylko pozór motywu, lub nawet jedynie przypadkowa rzecz jaką gwizdnął z domu psychopatyczny morderca, który wszedł do niego celem zabicia dziecka. Ściśle dziecka. Lata 50 i 60 XX wieku to istny baby boom, więc to nietrudne. Hipoteza nazbyt oczywista, przepraszam że w ogóle o niej wspomniałam, może jedynie dlatego by usłyszeć jakąś kontrę?

podeprę się linkiem https://pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Czikati%C5%82o

Hipoteza może i nazbyt oczywista, ale wcale nie aż tak prawdopodobna. Na równi z nią postawiłabym, że to matka zabiła dziecko. Jeśli chodzi o zadawanie pytań, a autor jako narrator tej zagadki jest wszechwiedzący, to pytam: jakie zdaniem ojca dziecka były jego ostatnie relacje z żoną? Nie zauważył zmiany? Jeśli w relacjach nie, to może w jej zachowaniu? Nie posmutniała od paru miesięcy przed tą tragedią? Co zapamiętała ze sklepu? Dokładnie, kogo, ile umie przypomnieć sobie twarzy, nazwisk??? Musisz mi odpowiedzieć Stażysta to jest klucz by odpowiedzieć lub obalić tę hipotezę stażysta,

_________________
Elipsa - opuszczenie elementu zdania, które z kontekstu da się zrekonstruować.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 19