Kryminalistyka i medycyna sądowa
Forum poświęcone kryminalistyce i medycynie sądowej, oraz pokrewnym tematom.

Uwaga! Aby odpowiedzieć na post musisz być zarejestrowanym użytkownikiem.


Kryminalistyka - jaka jest wymagana jakość nagrania video dla dowodu

hyrog - Pon Sty 16, 2006 15:22
Temat postu: jaka jest wymagana jakość nagrania video dla dowodu
Poszukuje informacji jaka jest wymagana minimalna jakość obrazu aby mógł byc urzyty jako dowód w sprawie. Czy sa jakies wymagania odnoście rozdzielczośći ilości klatek an sekunde i tego typu spraw. Bede wdzieczy za odpowiedz a jeszcze bardziej za jakieś podstawy prawne odnośnie tego tematu
bros - Pon Sty 16, 2006 16:43
Temat postu: Re: jaka jest wymagana jakość nagrania video dla dowodu
hyrog napisał/a:
Poszukuje informacji jaka jest wymagana minimalna jakość obrazu aby mógł byc urzyty jako dowód w sprawie. Czy sa jakies wymagania odnoście rozdzielczośći ilości klatek an sekunde i tego typu spraw. Bede wdzieczy za odpowiedz a jeszcze bardziej za jakieś podstawy prawne odnośnie tego tematu


To przeciez zależy od konkretnej sprawy. Nie ma czegoś takiego, tj. konkretnych parametrów.

Albo się coś do badań nadaje, albo się nie nadaje. To już kwestia biegłego, a wczesniej organu, który decyduje, ze coś jest materiałem dowodowym, albo nie jest,

hyrog - Czw Sty 19, 2006 08:42

a na jakiej podstawie biegly ocenia materiał? są jakieś obwarowania, które decydują czy można film wykorzystać jako dowód rzeczowy?
Chciałbym stworzyć sobie system monitoringu w domu i chciałbym wiedzieć jak to wygłada od strony prawnej. Czy musza być oznaczenia że obiekt jest monitorowany

bros - Czw Sty 19, 2006 11:05

Cytat:
chciałbym wiedzieć jak to wygłada od strony prawnej.


To czekaj aż Ci prawnicy odpowiedzą.

Wystarczy przecież się zastanowić. Nie ma przepisu, który mówi : JAK NIE MASZ KAMERY @@@@@, TO SPADAJ - BO MA ZA MAŁA ROZDZIELCZOŚĆ.

Jak masz kasę, to bierz drogi sprzęt, a nie jakiś przemysłowy syf, gdzie ledwo widać, że ktoś łazi koło furtki i z grubsza można faceta odróżnić od psa, ale od szympansa to już nie za bardzo.

1. duza rodzielczosc video, DOBRA OPTYKA!!!

2. mądre rozmieszenie kamer, czujek, itp. - nie tak, że widzisz tylko buty, albo czubek głowy

3. wybor nosnika (nie jakis shit, ktory nagrywa 24 h na VHS w pętli) taka kaseta nadajae sie po jednym uzyciu do wyrzucenia, a jakość jest żałosna

Jak masz malo kasy, to daj sobie spokoj

Janek - Pon Sie 07, 2006 10:29

Kwestie dotyczące specyfiki obrazu są określone w Normie Polskiej EN 50132-7, która określa szczegółowo jak ma wyglądać obraz. Nieprawdą jest, że zależy do od zaistniłej sytuacji w przypadku obrazu z monitoringu. Pozdrawiam.
bros - Pon Sie 07, 2006 11:41

Janek napisał/a:
K Nieprawdą jest, że zależy do od zaistniłej sytuacji w przypadku obrazu z monitoringu. Pozdrawiam.


Nie, no oczywiście. Zależy również od sytuacji politycznej na Fidżi i anomalii magnetycznych w okolicach Antarktydy.

A nie pisze tam - w tej TWOJEJ normie - jak zachowuje się zapis video na taśmie VHS, kiedy materiał jest kasowany nagrywany na niej NA OKRĄGŁO?
To ma NIE MIEĆ znaczenia?

Co kogo obchodzi jakaś norma, kiedy nie widac nic na ekranie? Ha?

Albo cos jest albo czegoś nie ma!

Sąd raczej rzadko pyta czy materiał zarejestrowany na taśmie spełnia wymagania PN. Co to kogo obchodzi? Możesz coś mieć zarejestrowane telefonem Nokia i może to stanowić dowód w sądzie, Panie Janek.
Zajrzyj se Pan do tej normy i znajdź mi tam telefon Nokia.

To nie CLK i LK montuje monitoring. Tu się pracuje na materiale zarejestrowanym. I KROPKA.

Albo coś ma obiektyw jak teleskop Hubbla, albo jak chomicza dupa.

Dobry sprzęt ma dawac czytelny obraz. Gdyby te wszystkie sklepiki zakichane, firemki miały dobry sprzęt, to nie trzeba by się męczyć z tym chłamem, który wiecznie tu napływa. Nie wiem czy spełniają one JAKIEKOLWIEK normy, ale nie pisz u głupot o tym, że określona sytuacja, w której zarejestrowano materiał NIE MA ZNACZENIA, BO JEST NORMA!

Panaceum na głód, choroby i AIDS.

Janek - Pią Sie 11, 2006 11:17

Hmmm. łał...
Janek - Pią Sie 11, 2006 11:18

aha i jeszcze coś się mi przypomniało: ...mistrzu. Pozdrowienia.



Zgodnie z art. 18 Regulaminu forum zabrania się pisania dwóch swoich postów – jeden pod drugim. Do zmiany treści służy przycisk Edytuj.
Za naruszenie regulaminu forum - upomnienie - moder Matrix. Pozdrawiam.

L.Ann - Pią Sie 11, 2006 18:57

Cytat:
Poszukuje informacji jaka jest wymagana minimalna jakość obrazu aby mógł byc urzyty jako dowód w sprawie.


nie ma czegoś takiego moim zdaniem. to by sie troszke kłóciło z logiką.
albo cos widac na nagraniu albo nie. albo jest to na tyle wyrazne, ze jednoznacznie widac na nim /przy zalozeniu ze nagranie jest autentycznie, niezmontowanie itp./ konkretna osobę, którą mozna rozponać lub widac, ze dana osoba robi to czy to.
nagranie video ma być dowodem przedstawionym w jakims konkretnym celu. ma byc dowodem wartosciowym a nie sztuką dla sztuki.
jezeli organ procesowy nie jest w stanie zobaczyc czegos na nagraniu to nie i koniec. to moze byc jakas wskazówka ale szukac trzeba innych dowodów.
przeciez nie mozna powiedziec: "nie mozna rozpoznac faceta... ale zaraz, zaraz... film ma odpowiednią rozdzielczość... aha.. no to w porządku, no dobra... w takim razie to przejdzie... to on." totalny idiotyzm.

podobnie jest z nagraniami audio. albo coś slychać albo nie. ekspert nie moze sobie dopowiedziec.

i to nie tylko kwestia sprzętu /kamera + nosnik/... tak jak napisał BROS wazne jest tez rozmieszczenie.


niestety w przewazajacej wiekszosci to co jest w sklepach czy jakichs tam drobnych firmach, ktore na wszystkim oszczedzaja rownie dobrze moglyby wisiec tylko atrapy kamer... szkoda prądu.

pokazano mi kiedys dla porównania zdjęcia z orinalnej kamery sklepowej i kamery zamontowanej przez policjanta, oczywiście ukrytej - taka pułapka kryminalistyczna. Ta orginalna posłuzyła de facto jako atrapa... zdj z tej pierwszej bylo nie wyrazne nawet gdy sprawca na chwile odwrocil sie przodem... z kolei na tej drugiej pieknie i wyraźnie było widac calą twarz.


Cytat:
Chciałbym stworzyć sobie system monitoringu w domu i chciałbym wiedzieć jak to wygłada od strony prawnej. Czy musza być oznaczenia że obiekt jest monitorowany


co to znaczy "chcialbym sobie stworzyc"? sam chcesz kupic kamery i zainstalowac wszystko? czy chcesz to zlecic jakiejs firmie? jesli monitoruje to jakas fima z reguly jest oznaczenie "obiekt chroniony" ale jesli sam to robisz... to chyba nie ma wymagan zeby to "oglaszac".. to przeciez nie szkodzi.. nie planujesz chyba wykorzystywac wizerunku swoich gosci? to Twoj dom wiec wolna wola.. co innego gdyby plot Twojej posesji byl pod napieciem.. wtedy chyba musial byc powiescic odpowiednia informacje. szczerze mowiac nie wiem nic o takich przepisach.
jesli ktos w Twoim domu dokonalby przestepstwa a utrwalilaby to Twoja prywatna kamera i jakosc tego bylaby OK uwazam, że spokojnie mogloby to byc dowodem w sprawie... najlepiej nie jedynym... a jak ocenilby to sąd to juz inna sprawa... wkoncu wydaje on wyrok w oparciu o caly material dowodowy zgromadzony w sprawie.



POZDRAWIAM! 8)

Mówca Umarłych - Pią Sie 11, 2006 19:17

L.Ann może ja trochę uściślę kilka szczegółów. To, że na sklepach jest informacja, że obiekt jest monitorowanych jest to działanie prewencyjne. Mniej chętnych będzie. Ale zdaje się, że nie jest to konieczne. Tak samo jeśli chodzi o prywatną posesję. Jak chce może instalować sobie monitoring. Natomiast kwestia wykorzystania materiałów tą drogą zdobytą to inna sprawa. Jako materiał dowodowy ok. Ale jeśli nie jest na widoku np przy wejściu wyraźnie obwieszczone, że obiekt jest monitorowany, to nie może wykorzystywać nagrań do innych celów. A jeśli chodzi o publkację nagranych materiałów dochodzą prawa osób filmowanych.

L.Ann napisał/a:
co innego gdyby plot Twojej posesji byl pod napieciem..

To bardzo co innego. Ogólnie zdaje się, że aktywne środki zabezpieczające są zabronione. Tj w samochodzie możesz zainstalować pasywne środki tak jak alarm, immobilizer, flara pod maską itp ale nie aktywne np system paralizatorów.

L.Ann - Pią Sie 11, 2006 19:38

tak jest Mówco. dokładnie o to mi chodziło, ale faktycznie z tym kontrastowym przykładem chyba przesadziłam :) czasem ogarnąc sens mojej wypowiedzi jest dość trudno. :oops:
chodziło mi o to, ze taki monitoring nie zagraza zyciu lub zdrowiu gosci w zaden sposób.. to tylko taka nazwijmy to "fanaberia" własciciela obiektu.

Cytat:
Ogólnie zdaje się, że aktywne środki zabezpieczające są zabronione.

tu tez raczej masz racje, ale... hmm... ostatnio w Wiadomosciach byla taka informacja, ze dziecko zgineło przez tego typu zabezpieczenie. Chcial chlopak przejsc przez ogrodzenie bo wpadla mu tam pilka... a final byl tragiczny, więc? pewnie do okreslonej wysokosci natezenia mozna...
OK. poddaje się. nie znam sie na tym.

Mówca Umarłych - Pią Sie 11, 2006 19:47

L.Ann napisał/a:
tu tez raczej masz racje, ale... hmm... ostatnio w Wiadomosciach byla taka informacja, ze dziecko zgineło przez tego typu zabezpieczenie. Chcial chlopak przejsc przez ogrodzenie bo wpadla mu tam pilka... a final byl tragiczny, więc? pewnie do okreslonej wysokosci natezenia mozna...
OK. poddaje się. nie znam sie na tym.

OK, instalujesz sobie w samochodzie coś o małym natężeniu. Jest np sytuacja kryzysowa jakiego kolwiek typu i ktoś postronny może stać się ofiarą. Np trzeba kogoś dowieść do spzitala i choćby funkcjonariusz rozbije szybę, albo rozbiją Ci, żeby dostać się do apteczki za szybą... Wnioski sama wysuń.

L.Ann - Pią Sie 11, 2006 20:53

OK. Napisałam. NIE ZNAM SIĘ NA TYM. Nie interesuje się tym, nie zamierzam istalowac. To był jak sie okazało niefortunny przykład, OK Mówco? Nie zamierzam sie zagłebiac w ten temat. Zawsze może się zadrzyc nieszczesliwy wypadek, nagla koniecznosc itp. Takie jest zycie.

Co do zabezpieczeń domu polecam Hyrogowi tą stronkę >>>
BEZPIECZNY DOM

i wracając do Twojego zapytania. jeśli te kamerki maja spełniać funkcje zabezpieczenia to tym bardziej mógłbyś wywiesic takie info na budynku /zeby odstraszalo/. Pytasz o ten obowiązek tak jakbyś nie chcial tego zrobic... ale byc moze za dlaeko posuwam sie w swojej interpretacji.
juz widzę tą Twoją "twierdzę". ukryte kamery, które tylko czekaja na intruza.
odnioslam tez takie wrazenie, ze chcesz zamontowac tylko te kamery. one nie maja byc polaczone z jakims innym alarmem. nikt ma tego nie pilnowac. one sobie maja wszystko nagrywac 24/7, a Ty potem po nocach bedziesz godzinami ogladal wszystko wypatrując czegos nadzwyczajnego... a gdy juz sie cos wydarzy, ze stoickim spokojem odpowiednie nagranie połozysz policji przed nosem i powiesz "mamy go".

Przepraszam, nie mogłam się oprzeć. :lol:

więc... one more time /moim zdaniem/:
1. nie musisz oznaczać budynku, możesz sobie instalowac kamerki do woli
2. nie ma przeszkód, jezeli jakość nagrania bedzie odpowiednia i bedzie na nim widoczne cos istotnego dla postepowania, żeby uzanac to za dowód /który jak wszystkie pozostałe podlegac bedzie ocenie sądu na ewentualnej rozprawie/


POZDRAWIAM! 8)

MATRIX - Pią Sie 11, 2006 20:53

Witam.
Tak sobie czytam, czytam i dochodzę do następującego wniosku, że pytanie które zadał Janek:
Cytat:
Poszukuje informacji jaka jest wymagana minimalna jakość obrazu aby mógł byc urzyty jako dowód w sprawie.

powinno zostać, być może, trochę inaczej sforumułowane. Nie wiem, czy o to chodzi, ale zaryzukuję:

Jakie cechy powinien spełniać obraz (o obrazie z monitoringu mowa), aby możliwa była indywidualna identyfikacja człowieka na nim zarejestrowanego?

L.Ann - Pią Sie 11, 2006 21:04

teraz u Matrixa pojawiły sie "objawy zakochania"... ciekawe co sie stało... hehe... pytanie zadał hyrog a nie Janek, ale OK. dla merytorycznej dyskusji to mało istotne. :D

załóżmy, że Twoje pytanie Matrix jest juz bardziej konkretne, ale...
cechy obrazu - tzn co? m.in rozdzielczosc itd?
czy sam obraz? tzn. twarz, jaki procent twarzy? cala postac? wolno dzis kojarze... nie rozumiem.

moim zdaniem to, tak jak powiedzial Bros, zalezy od konkretnego przypadku.

wiadomo, ze im lepsza jakosc tym lepiej. Twoje pytanie sprowadza sie do tego, ze znowu szukamy jakiegos standardowego minimum. :wink:

:wink:


PS. sorry.. chyba pomylilam 2 pojęcia. co innego zainstalowanie samych kamer co innego monitoring...

Monitorowanie jest nowym pojęciem w polskim słownictwie technicznym. Oznacza system nadzorujący i kontrolujący w sposób ciągły drogą kablową lub radiową, zbierający oraz przetwarzający informacje z obiektów podłączonych z danego terenu. Monitorowanie charakteryzuje: ciągła dwustronna transmisja danych (z potwierdzeniem) między bazą a panelem użytkownika, stały 24-godzinny nadzór nad panelami użytkownika przez kontrolę w określonym przedziale czasowym, możliwość sterowania pewnych funkcji użytkownika (np. możliwość załączania lub wyłączania urządzeń itp.).



co do monitoringu...
Cytat:
Wymagania techniczne i prawne
Wszystkie proponowane we wnioskach do policji urządzenia, które mają być zainstalowane w obiektach chronionych muszą spełniać określone wymagania techniczne i prawne. Zgodnie z art. 7 ustawy z 23 listopada 1990 r. o łączności (Dz.U. nr 86, poz. 504 z późniejszymi zmianami) zakładane i używane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej urządzenia i systemy telekomunikacyjne (w tym również urządzenia przesyłające sygnały alarmowe) powinny mieć wydane przez ministra łączności świadectwo dopuszczenia do eksploatacji, zwane Świadectwem homologacji. Ponadto na podstawie r ozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 28 marca 1994 r. w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania Polskich Norm i norm branżowych (Dz.U. nr 44, poz. 174) polska norma PN-93/E-08390 Systemy alarmowe - stała się obowiązkowa.
Polskie Normy, zgodnie z treścią ustawy z 3 kwietnia 1993 r. o normalizacji (Dz.U. nr 55, poz. 251) określają wymagania, metody badań oraz metody i sposoby wykonywania innych czynności, w szczególności w zakresie bezpieczeństwa pracy i użytkowania oraz ochrony życia, zdrowia i mienia. Spełnienie wymagań określonych w stosownych przepisach potwierdzano do niedawna zaświadczeniem kwalifikacyjnym, zwanym atestem wydawanym przez Zakład Rozwoju Technicznej Ochrony Mienia TECHOM w Warszawie, upoważniony do tych badań na podstawie zarządzenia nr 20 prezesa Polskiego Komitetu Normalizacji Miar i Jakości z 15 kwietnia 1986 r. w sprawie ustalenia wykazu mechanicznych i elektronicznych urządzeń zabezpieczających podlegających badaniom, ocenie i kwalifikacji oraz wykazu jednostek organizacyjnych powołanych i upoważnionych do tych działań (Dziennik Normalizacji i Miar nr 4, poz. 8 z późniejszymi zmianami). Zarządzenie to zostało wydane na podstawie ust. 5 postanowienia nr 17 Prezydium Rządu z 18 lutego 1985 r. w sprawie technicznej ochrony mienia.
1 stycznia 1994 r. na mocy ustawy z 3 kwietnia 1993 r. o badaniach i certyfikacji (Dz.U. nr 55, poz. 250) rozpoczął funkcjonowanie krajowy system badań i certyfikacji wyrobów i usług oraz działające w nim Polskie Centrum Badań i Certyfikacji, akredytowane laboratoria badawcze i jednostki certyfikujące. Tym samym postanowienie nr 17/85 Prezydium Rządu z mocy prawa przestało obowiązywać. Obecnie zastosowanie mają postanowienia cytowanej ustawy o normalizacji, ustawy o badaniach i certyfikacji oraz aktów wykonawczych wydanych na ich podstawie. Przepisy te nie nakładają obowiązku dokonywania badań, oceny i kwalifikacji urządzeń stosowanych w "ochronie osób i mienia"; nie podlegają one obowiązkowej certyfikacji. Natomiast zgodnie z art. 217 kodeksu pracy - producent, importer czy instalator urządzeń i systemów zabezpieczeniowych ma obowiązek wydać deklaracje zgodności tych wyrobów z normami. W odniesieniu do systemów alarmowych praktycznie jedyną formą potwierdzania omawianej zgodności jest wydanie deklaracji zgodności w sposób określony w normie PN EN-45014:1989.


tekst z >>> http://poradniki.dom.pl/?..._a_policja.html
poniżej też ZASADY ODPOWIEDZIALNOŚCI.

ale co innego wymagania techniczne same w sobie, a co innego wykorzystanie nagrania jako dowod w sprawie. wyobrazmy sobie sytuacje, gdy kamera zarajestruje np. zabójstwo. ma takie nagranie byc pominięte tylo ze wzgledu na to, ze nie spelnia jakichś tam norm technicznych?
:?

Janek - Sob Sie 12, 2006 23:22

Witam. Czytam i co. A no to że rozkręciłem temat z stycznia, dobrze. Jeszcze raz powtarzam, odpowiedziałem na konretne pytanie autora postu - hyroga, Dopiero teraz ukazały się konkretne odp. na jego pytanie, Siedze w tym temacie od niedawna, ale sercem jeste od wieków. Więc postaram się pomagać innym jak będę mógł w materii - ogólnie pojętym video. Jeszcze raz powtarzam: wszystko o co pyta hyrog jest w NP którą podałem i tyle. Aby ją przeczytać trzeba zapłacić parę złoty. Brawo dla L,Ann, a co do Matrix-a, no to brak słów. Przykro mi, że szybko pognałeś swoimi tekstami pytanie hyroga, a teraz namiętnie ze mną walczysz, nie czytając co inni myślą i piszą.
Zgadza się - jakość, jakością i spostrzeżeniami "organoleptycznymi" organu procesowego, jednakże Norma Polska określa co do joty co może służyć jako materiał procesowy w kwestii identyfikacji osoby nagranej np. na monitoringu i basta. Jest tam: ile linii, procent postaci w obrazie, jej wysokość, kadrowanie - plan filmowy, itp.
P.S. Przepraszam moderatora, ale się uniosłem. już jestem spokojny

Janek - Sob Sie 12, 2006 23:41

No teraz i ja walnąłem gafe Matrixa myląc z Bros-em.
P.S. Szanowny moderatorze, mnie się poprawia a co z innymi? - http://www.kryminalistyka...highlight=wizja

Zgodnie z art. 18 Regulaminu forum zabrania się pisania dwóch swoich postów – jeden pod drugim. Oznacza to już kolejne upomnienie, a w zw. art. 22 Regulaminu - pierwsze ostrzeżenie - moder Matrix. Pozdrawiam.

L.Ann - Nie Sie 13, 2006 00:00

wow... z wrażenia nawet nie zauważyłam, że to styczniowy temat :wink:

Cytat:
wszystko o co pyta hyrog jest w NP którą podałem i tyle. Aby ją przeczytać trzeba zapłacić parę złoty.


hmm...
>>> http://www.pkn.pl/index.p...d=480788&page=1
faktycznie trzeba zapłacic, choc zupełnie nie wiem dlaczego to nie może byc najnormalniej w świecie opublikowane i dostępne dla wszystkich zainteresowanych.

mam rozumiec Janku, że jestes tym szczęśliwcem, któremu udało się dotrzec do pełnej treści tej normy? OK.

Cytat:
jednakże Norma Polska określa co do joty co może służyć jako materiał procesowy w kwestii identyfikacji osoby nagranej np. na monitoringu i basta. Jest tam: ile linii, procent postaci w obrazie, jej wysokość, kadrowanie - plan filmowy, itp


więc.. czy jest cień szansy, abys mógł tutaj zacytowac odpowiedni fragment tej NP?
chodzi mi konkretnie o fragment, w którym uzyto pojęcia "materiał procesowy".


poza tym skoro okreslono jak to napisałes "co do joty" wymagania nagrania z monitoringu co z nagraniami nie z monitoringu /przypadkowe kamery, kamery w aparatach cyfrowych, w telefonach komórkowych itp./? przeciez w konkretnych sytuacjach takie rzeczy tez moga słuzyc za dowód.
:?


POZDRAWIAM!


PS. Janku... wskazałes akurat stary temat :) notorycznie zwracano mi na to uwage :) nie tylko na forum, ale i w PM i na GG :) :):) Bartek walczył ze mna wytrwale. Musiałam się wkońcu dostosowac do regulaminu forum. Tobie radze to samo... ;)

MATRIX - Nie Sie 13, 2006 17:15

Janek napisał/a:
P.S. Szanowny moderatorze, mnie się poprawia a co z innymi?
Niestety, wywołany niechcąco chyba do odpowiedzi, muszę trochę OT zrobić.

Drogi Janku,
nie zamierzam wchodzić z Tobą w spór merytoryczny, bo akurat mamy tu podobne zdania, nastomiast jako moderator nie mogę przejść do porządku dziennego nad notorycznym łamaniem zasad regulaminu. Stąd, jak zobaczyczysz powyżej udzieliłem Ci pierwsze ostrzeżenie.

Na przyszłość mam ogromną prośbę, jeśli chcesz "w kogoś trafić" (zarzucając mu np. nieprzestrzeganie regulaminu), to proszę przygotuj się lepiej i "trafiaj" odrobinę celniej.

Po pierwsze, mederatorem jestem od niedawna, tak więc przywołany przez Ciebie wątek (dla mnie historyczny) jest strzałem, delikatnie mówiąc - "na oślep".

Po drugie, Regulamin forum obowiązuje od 7. sierpnia br., a więc nie oczekuj ode mnie, że zadziałam wstecz. Zachęcam jeszcze raz do lektury Regulaminu - uniknie się w ten sposób zupełnie niepotrzebnych nieporozumień.

Po trzecie, nie ma się co tak emocjonować, gdyż nigdy nie są one (o emocjach mowa) dobrym merytorycznym doradcą.


Pozdrawiam Cię serdecznie, :) :) :)
licząc ogromnie na to, że będziesz w przyszłości służył wszystkim uczestnikom forum merytorycznym wsparciem. :) :) :)

Janek - Nie Sie 13, 2006 18:43

Co do Normy: wspomnę o niej w tygodniu, teraz nie mam jej pod ręką. Co do regulaminu: Matrix ok., ale i tak jej nie czytałem, już taki mój chyba charakter, wiecznie pod prąd.
Będę służył swoją wiedzą na ile będę miał czasu i wiedzy - teraz zajmuje się nareszcie zawodowo, tym o czym mówię, wczesniej robiłem to zza miłowania. A więc na podstawie tego co powiedział kiedyś Konfucjusz: nie pracuje, bo uwielbiam to co robię.
Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group