strona: 1, 2, 3

Jeśli już się (czego nikomu nie życzę)  zatrujemy (sami lub z pomocą "życzliwego") to według toksykologów nasze zatrucie jest sparametryzowane ;) Na to czy przeżyjemy wpływa m. innymi:

Dawka wchłonięta - czyli ile trucizny przedostało się do organizmu. Oznacza się jej stężenie w płynach ustrojowych albo w narządach. 

Szybkość wchłaniania i eliminacji trucizny - ma bardzo duże znaczenie w leczeniu ostrych zatruć

Droga wprowadzenie trucizny do organizmu
oddechowa - bezpośrednie wchłanianie trucizny do krążenia dużego, najczęściej zatrucia te to zatrucia parami i gazami. Odgrywa szczególną rolę w zatruciach zawodowych i środowiskowych. W ten sposób przedostaje się największy truciciel - tlenek węgla oraz krzemionka wywołująca pylicę.

pokarmowa - trucizna "pokonuje" na swej drodze żołądek i wątrobę. Jest to najczęstsza droga przedowstawania się trucizny do organizmu.  Przewód pokarmowy człowieka dorosłego ma około 8 m długości. Wchłanianie zachodzi na całej jego długości, choć najlepiej w jelitach.

poprzez skórę - nie uszkodzoną lub błony śluzowe, wchłaniają się tu trucizny dobrze rozpuszczalne w tłuszczach. Powierzchnia skóry dorosłego człowieka to około 1,25 - 2 m 2. Taka absorbcja ma szczególne znaczenie w zatruciach zawodowych.

poprzez wstrzyknięcie - domięśniowe, dożylne, dootrzewnowe lub podskórne 
poprzez jamy ciała - dospojówkowo, przez nos, doodbytniczo i dopochwowo.

Rozpuszczalność w wodzie i tłuszczach

Stężenie trucizny

oraz indywidualne cechy ustroju - płeć, waga, stan zdrowia, cechy genetyczne. 

strona: 1, 2, 3
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Wiele tracimy wskutek tego, że przedwcześnie uznajemy coś za stracone." - Johann Wolfgang Goethe


GALIEL@WEBGROUP 2005