strona: 1, 2

Tlenek węgla jest trucizną znaną człowiekowi od dawna. Do dnia dzisiejszego pozostaje jedną z najgroźniejszych. Policyjne kroniki podają, że około 75% samobójców wykorzystuje do zamachu na własne życie bezwonnego, bezbarwnego i pozbawionego smaku zabójcę - tlenek węgla (CO). Badania przeprowadzone pod koniec ubiegłego wieku podają, iż nie tylko samobójcy są częstą ofiarą tego gazu. Przypadkowe zatrucia tlenkiem węgla to około 33% wszystkich przypadkowych zatruć w Szwajcarii, 45% w Japonii i 55% w Austrii. W USA na 2700 przypadków rocznie, około 2000 są to samobójstwa, a 700 ofiary nieszczęśliwych wypadków. W Polsce średnio notowano około 1400 zatruć rocznie.

Tlenek węgla jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji które w swym składzie węgiel posiadają.

Jest tym groźniejszy, że jak wspomnieliśmy, nie posiada smaku, zapachu, barwy, nie szczypie w oczy i nie "dusi w gardle". W bardzo dużym stężeniu (około 75-100%) może lekko pachnieć czosnkiem. Ma też bardzo "wybuchowy charakter", a w powietrzu pali się niebieskawym płomieniem. Jest nieco lżejszy od powietrza (gęstość 0,967), przez co łatwo przenika przez ściany, stropy i warstwy ziemi.

Rys. -"Zawartość CO w gazach i dymach." Źródło: "Toksykologia" pod. red. Witolda Seńczuka

Najczęstszą przyczyną zatrucia (oprócz zaplanowanych samobójstw) są pożary i wadliwa instalacja grzewcza. Kominy wadliwie skonstruowane i niewłaściwa obsługa pieców (zarówno domowych jak i fabrycznych) dostarcza niestety co roku sporo pracy lekarzom. Piecyk gazowy w małej łazience bez przewodu kominowego, może w ciągu jednej minuty wytworzyć 29 dm sześciennych tlenku węgla, dawkę, która spokojnie może nas wyprawić na ten podobno lepszy ze światów.
Innym ważnym czynnikiem wytwarzającym CO są samochody. W zależności od rodzaju silnika, paliwa, szybkości jazdy itp. w spalinach może znaleźć się nawet około 5-9% tlenku węgla. Odpowiednio wyregulowany katalizator może zmniejszyć tę wartość nawet do 0.1 %.
Zatrucie spalinami w zamkniętym samochodzie jest częstym sposobem popełniania samobójstwa.
Niektóre osoby trują się małymi dawkami CO bardzo systematycznie. Wypalenie jednego papierosa zmniejsza o około 8% ilość tlenu dostarczanego do naszych komórek, a u wielu nałogowych palaczy stwierdza się nawet do 10% karboksyhemoglobiny we krwi. Porównywalna zawartość (10-14 %) występuje u strażaków po ugaszeniu bardzo dużego pożaru.
Niebezpieczny może być też nasz zwykły ogrodowy grill. Brykiety węglowe na nim spalane również wytwarzają CO. Grillowanie w mieszkaniu, garażu itp. naprawdę nie jest dobrym pomysłem.

Tlenek węgla do organizmu wchłania się kiedy oddychamy. Tak też zostaje z niego wydalony (kiedy udaję się w porę wynieść zatrutego na powietrze). Kiedy już jest w naszych płucach, tam wiążę się z hemoglobiną, tworząc tzw. karboksyhemoglobinę. Niestety tlenek węgla wykazuje około 210 - 300 razy większe powinowactwo z hemoglobiną niż tlen. Związek ten uniemożliwia tak zmienionej hemoglobinie przenoszenie tlenu, przez co komórki naszego ciała i cały organizm jest mocno niedotleniony (hipoksja). Na dodatek uważa się, iż tlenek ten jest toksyczny dla komórek (zakłóca procesy oddechowe zachodzące w mitochondriach) Dobra wiadomość jest taka, że połączenie to jest odwracalne. Zła, że w skutek działania karboksyhemoglobiny uszkodzeniu ulegają organy najbardziej na niedotlenienie wrażliwe, a dla nas ważne: ośrodkowy układ nerwowy, układ naczyniowo-sercowy. Duże wysokości, wilgotne powietrze, wysiłek fizyczny i wysoka temperatura dodatkowo wpływają na szybkość przesycania organizmy CO poprzez wymuszanie większej częstotliwości oddechu.

Rys. -"Zawartość karboksyhemoglobiny we krwi i objawy zatrucia w zależności od stężenia CO w powietrzu (pomieszczenie zamknięte), czasu przebywania i stopnia wysiłku fizycznego." Źródło: "Medycyna sądowa dla prawników" T. Marcinkowski

strona: 1, 2
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Jeśli coś poszło źle, to na pewno był ktoś, kto mówił, że tak będzie. " - Prawo Evansa i Bjorna


GALIEL@WEBGROUP 2005