strona: 1, 2, 3, 4

W czasie oględzin zwłok stwierdzono:

  • wyraźne stężenie pośmiertne,

  • na tylnej części ciała utrzymujące się plamy opadowe koloru sino-różowego,

  • w nosie krew płynną i skrzepłą.

Stwierdzono też cztery poważne rany  cięte - na szyi tak jak u Zofii, na plecach, lewej piersi i brzuchu. Czas zgonu biegły określił na 12-20 godzin przed oględzinami zwłok. Stwierdzono też, ze Danuta była w ciąży.

Rys. - "Rana cięta brzucha Danuty" - źródło: Problemy Kryminalistyki 1966 nr 61-62

"...W oparciu o wyniki oględzin miejsca przestępstwa i oględzin dokonanych przez biegłych lekarzy, jak również na podstawie okoliczności zabójstwa ustalonych za pomocą czynności operacyjno-dochodzeniowych, wyprowadzono pewne wnioski stanowiące podstawę do opracowania przedsięwzięć zmierzających do ujęcia sprawcy przestępstwa.
Wnioski te były następujące:

  • Miejsce znalezienia zwłok Danuty Kuklińskiej było najprawdopodobniej miejscem dokonania zabójstwa. Wskazywały na to liczne plamy krwi wsiąkniętej w podłoże na którym znaleziono zwłoki. 

  • Śmierć denatki nastąpiła na skutek przecięcia naczyń szyjnych, powłok brzusznych i zadania innych ran ciętych. Na zwłokach Zofii Ługowskiej lekarz stwierdził oprócz podcięcia szyi ślady duszenia, które jednak śmierci nie spowodowały. Cięcia powłok brzusznych i inne rany były analogiczne w obu przypadkach.

  • Oględziny lekarskie wykazały, że śmierć Danuty Kuklińskiej mogła nastąpić na 12-20 godzin przed przeprowadzeniem oględzin zwłok. Ponieważ oględzin dokonano dnia 13 III, 1966 r. w godzinach 16-17, zabójstwo postało popełnione prawdopodobnie dnia 12. III 1966 r. po godzinie 12.

  • Czas dokonania zabójstwa Danuty Kuklińskiej i Zofii ługowskiej zbiega się z terminem wypłat zarobków dokonywanych w niektórych przedsiębiorstwach w dniach 11-12 każdego miesiąca.
    d) Ułożenie zwłok, a także stan bądź rozmieszczenie poszczególnych części odzieży ofiary świadczyły o tym, że na miejsce, w którym następnie dokonano zabójstwa, Kuklińska i Ługowaska przyszły dobrowolnie z zamiarem odbycia stosunku płciowego. Potwierdza to fakt znalezienia reform w płaszczu torbie damskiej lub ułożenia ich pod krzakiem, Znalezione na miejscu zbrodni resztki jedzenia i butelka po wódce dowodzą, że miała miejsce mała libacja.

  • Porozrzucanie przedmiotów osobistego użytku, otwarcie torby i kosmetyczki ofiar mogły świadczyć o tym, że sprawca je przeszukiwał w bliżej nieokreślonym celu. Pozostawienie jednak zegarka na ręku Kuklińskiej, jak również wielkie (rzucające się w oczy) ubóstwo obu denatek wykluczały podejrzenie o dokonanie zabójstwa na tle rabunkowym.

  • Duża liczba ran ciętych zadanych narzędziem ostrym ich charakter i technika, następnie pocięcie garderoby, plądrowanie w torbach, oglądanie rzeczy ofiar itd. pozwoliły wnioskować, że przestępstwo nie mogło być dokonane bez odpowiedniej widoczności, co wykluczało działanie zbrodnicze nocą. Poza tym na miejscu zabójstwa nie napotkano żadnego śladu urządzenia oświetlającego. Brak zatem w obu tych zabójstwach cech rabunku nakazywał - zakładając, że dokonał ich jeden sprawca - przyjęcie wniosku, iż obie zbrodnie zostały dokonane na tle seksualnym.

  • Ten sam rejon działania sprawcy (miejsce jednego zdarzenia było odległe od miejsca drugiego zdarzenia o około 1,5 km w jednym kompleksie leśnym miasta), zbliżone daty zabójstwa, oscylujące wokół terminów wypłat - wszystko to pozwalało wnioskować, że sprawcą może być osoba związana z terenem Bydgoszczy..."

Oczywiście upadła wersja, że mordercą jest Trzciński, który przebywał wówczas w areszcie. W toku śledztwa ustalono, iż Kuklińska w dniu śmierci opuściła lokal "Gromada" z osobnikiem zwanym "Bogaczem" (świadkowie twierdzili, ze miał przy sobie większą ilość pieniędzy). Razem weszli do lokalu "Sielanka" a potem udali się w kierunku Osiedla Leśnego. Po drodze widziały ich cztery osoby. Potem już nikt nie widział Danuty żywej. 

Rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwania "Bogacza". 

Na podstawie zeznań świadków sporządzono portret pamięciowy i próbowano odtworzyć wygląd domniemanego zabójcy za pomocą identyfikatora rysunkowo-kompozycyjnego. 

"...W oparciu o zeznania świadków, zwłaszcza Ignacego P. i Barbary R., podjęto decyzję odtworzenia wyglądu domniemanego sprawcy zabójstw za pomocą identyfikatora rysunkowo-kompozycyjnego. Biorąc pod uwagę czas i okoliczności, w których świadkowie widzieli podejrzanego, stan emocjonalny i stopień ich inteligencji, zdolność do postrzegania, zapamiętywania oraz odtwarzania tego, co zapamiętali, zestawiono - przy pomocy plastyka z Zakładu Kryminalistyki KG MO - następujący przypuszczalny rysopis sprawcy przestępstwa: 
  • wzrost 170 cm, 

  • budowa szczupła, 

  • wiek - około 35 lat, 

  • twarz podłużna, 

  • włosy ciemno-blond, zaczesane do góry, długie, 

  • czoło średnie z lekko zarysowanymi bruzdami, 

  • brwi ciemne łukowate średnio grube, 

  • oczy o szparze średnio rozwartej, skośne ku dołowi, spojrzenie ponure, 

  • nos wąski o grzbiecie wąskim, prostym i o lekko zaokrąglonym końcu, 

  • usta średnie, szersza czerwień wargowo-dolna, 

  • broda długa lekko spiczasta, 

  • uszy odstające, 

  • twarz o lekko zapadniętych policzkach i lekko zaznaczających się bruzdach nosowo-wargowych i policzkowych. 

 

strona: 1, 2, 3, 4
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Nie rób rzeczy na których możesz zostać złapany." - Zasada Rockefellera


GALIEL@WEBGROUP 2005