strona: 1, 2, 3, 4

Wszystkie cytaty zamieszczone w tekście pochodzą z artykułu pana Henryka Kanigowskiego zamieszczonego w "Problemach Kryminalistyki" 1966 nr 61-62. Tytuł artykułu: "WYKRYCIE SPRAWCY ZABÓJSTW NA TLE SEKSUALNYM
TAKTYKA I TECHNIKA WYKRYCIA SPRAWCY DWÓCH ZABÓJSTW U TLE SEKSUALNYM
"

Idąc na spotkanie 11 czerwca 1965 roku, Zofia Ługowska zapewne nie przypuszczała, że jest to jej ostatni wieczór w życiu. Ta 25-letnia prostytutka, matka niepełnosprawnego dziecka, spotkała swego klienta na dworcu kolejowym w Bydgoszczy. 

"...Dnia 13 czerwca 1965 r. o godz. 7.30 Komenda Miasta MO w Bydgoszczy została powiadomiona o tym, że w miejscu znajdującym się około 200 m na wschód od końca ulicy Smukalskiej w Bydgoszczy, a 130 m w głąb lasu  znaleziono częściowo obnażone zwłoki kobiety.

Rys. - "Widok na miejsce znalezienia zwłok Zofii" - źródło: Problemy Kryminalistyki 1966 nr 61-62

Kobieta leżała na plecach. Kończyny dolne były charakterystycznie rozchylone. Prawą połowę głowy denatki przykrywały resztki brunatno-żółtawej spódniczki. 

Rys. - "Twarz ofiary" - źródło: Problemy Kryminalistyki 1966 nr 61-62

Powłoki zewnętrzne ciała zwłaszcza wzgórek łonowy i pachwiny, były przysypane wilgotnymi gałązkami sosny, W odległości 40 cm od prawego kolana leżał pantofel z prawej nogi. W odległości 35 cm od prawej dłoni denatki leżał drugi pantofel z lewej nogi. Tuż przy pantoflu na ziemi znajdowały się na gałązce drzewa dwa nieduże kawałki różowej halki. W odległości 13 cm od prawej dłoni leżały dalsze kawałki halki, a na ramieniu prawym - dwa ramiączka od stanika i halki. Takie same resztki odzieży z ramiączkami znajdowały się na lewym ramieniu denatki..."

Obok Zofii znaleziono także ślady wskazujące na odbyta tu libację. Funkcjonariusze przeczesali teren w promieniu 500 m. od ciała. Znaleziono wówczas scyzoryk z rdzawobrunatnymi plamami przypominającymi krew.

"...W odległości około 60 cm od głowy denatki gałązki sosny były przygniecione do ziemi i zabrudzone krwią. W miejscu tym igliwie i poszycie lasu na przestrzeni 40 x 40 cm nasiąkły płynną krwią na głębokość 5 cm. Pod zwłokami ziemia była sucha, mimo że w ciągu ostatnich godzin przed znalezieniem zwłok padał deszcz. Zwłoki, jak również inne przedmioty, które leżały wokół nich były wilgotne. Wokół zwłok na przestrzeni 120 x 170 cm podłoże było wzruszone, powierzchnia zaś jak gdyby silnie zdeptana czubkami lub obcasami butów..."

Ciało Ługowskiej poddano sekcji zwłok. Lekarz ją prowadzący stwierdził m. innymi:

  • liczne otarcia i rany cięte szyi o cechach przyżyciowych,

  • głęboką i rozległą ranę ciętą szyi (aż do kręgosłupa),

  • pośmiertne rany i nacięcia na klatce piersiowej, a w tym

  • przecięcie powłok brzusznych z odsłonięciem jelit.

Te właśnie obrażenia przemawiały za wersją, iż chodzi tu o zabójstwo na tle seksualnym. Lekarz stwierdził ponadto szarawą treść oraz drobne cząstki roślinne w pochwie. Za przyczynę śmierci uznano skrwawienie wywołane przecięciem naczyń szyjnych. Czas zgonu ustalono na godziny wieczorne 11 czerwca.  Potwierdził to fakt, ze w nocy z 11-tego na 12-tego czerwca padało, a podłoże pod ciałem było suche. 

Rys. - "Scyzoryk znaleziony na miejscu zdarzenia" - źródło: Problemy Kryminalistyki 1966 nr 61-62

strona: 1, 2, 3, 4
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

" Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz " - prawo Murphiego


GALIEL@WEBGROUP 2005